Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Nie żyje młoda studentka PANS w Głogowie, przegrała walkę z rakiem...

Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. Zmarła Beata, studentka pielęgniarstwa z PANS. O jej walce z chorobą pisaliśmy w październiku. Rak piersi wykryto u niej w czerwcu 2023 roku. Diagnoza była dla niej szokiem. Była młoda, pełna planów i energii. Przeszła trudne operacje. Usunięto jej obie piersi i jajniki. Mimo bólu wracała do zajęć, ukochanych osób i życia, które kochała. Uśmiechała się nawet wtedy, gdy zmęczenie dawało o sobie znać. W marcu choroba wróciła. Pojawiły się przerzuty na kręgosłup, płuca i węzły chłonne. Beata zaczęła codzienną walkę: chemioterapia, leczenie hormonalne, rehabilitacje, wizyty u specjalistów. Jej przyjaciele i studenci organizowali zbiórki, by pomóc w leczeniu. Wspólnota uczelni i mieszkańcy Głogowa trzymali za nią kciuki do samego końca.
Nie żyje młoda studentka PANS w Głogowie, przegrała walkę z rakiem...

Na stronie fundacji Cancer FIGHTERS ukazał się komunikat o treści:

„Beata była wszystkim dobrze znana, a jej uśmiechu nie dało się zapomnieć. Była światłem w naszym życiu. Promienna, pełna ciepła i niezłomnej wiary. Nawet w najcięższych chwilach potrafiła zarazić optymizmem i pokazać, że warto czerpać z życia ile się da.

Miała w sobie niesamowitą i niewyczerpaną siłę, by walczyć a jej determinacja była dla nas wszystkich inspiracją. Beata nie tylko walczyła o siebie. Zawsze była też dużym oparciem dla innych ludzi, którzy również zmagali się z chorobą. Dzieliła się swoją siłą, pocieszała i dodawała nadziei.

Odeszła, pozostawiając w nas ogromną pustkę, ale jednocześnie piękny testament siły, radości i empatii.

Rodzinie i najbliższym przekazujemy nasze najszczersze i najgłębsze wyrazy współczucia.”

źródło i zdjęcie: fundacja Cancer FIGHTERS



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 20°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: Po co komu ta komisja, chyba mają braki kasyData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:02Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: DanutaTreść komentarza: Oby tylko nie przeszkadzali,bo zepsuć łatwo,ale naprawić trudno.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama