Czy to się komuś podoba, czy nie, rondo u zbiegu ulic Armii Krajowej i Wojska Polskiego powstanie. Będzie to szóste rondo na 2,5-kilometrowej drodze, ale trzecie na odcinku 530 metrów od placu Tysiąclecia i zaledwie 150 m od ronda Artylerzystów
, a to 18 sekund przy prędkości 30 km na godzinę, lub 13 przy ok. 40 km na liczniku.
Dla porównania – między rondem Dąbrowskiego, a Hallera znajdujących się na wysokości zjazdu w Kościuszki i Keplera jest prawie 190 m, ale już między przejściami od przejścia dla pieszych do przejścia dla pieszych już tylko 138, co oznacza, że odległości
od ronda Artylerzystów do nowego ronda przy Armii Krajowej – między przejściami dla pieszych - może w praktyce skurczyć się do niespełna 100 m. Warto też pamiętać, że i przy Armii Krajowej i przy rondzie Artylerzystów ruch pieszych na przejściach jest większy, bo to przed wszystkim „piesze szlaki zakupowe” mieszkańców dużego osiedla.

Radny Sarzyński zaproponował alternatywę w postaci inteligentnej sygnalizacji świetlnej, podkreślając jednocześnie, że Głogów potrzebuje kompleksowego podejścia i całkowitego przeprojektowania organizacji ruchu.
Zdaniem Rafaela Rokaszewicza rondo to rozwiązanie dobre i logiczne, i nie powinno powodować korków, a radny Bartosz Moskwa jest przekonany, że za korki w Głogowie odpowiadają kierowcy, którzy nie umieją włączać się do ruchu na rondach, a nie rozwiązania komunikacyjne w Głogowie.
Rokaszewicz podkreśla, że projekt powstał za rządów prezydenta Jana Zubowskiego i obejmował budowę ronda św. Klemensa, ulicy Bema, ronda Artylerzystów i częściowej przebudowy Wojska Polskiego w rondem na skrzyżowaniu z Armii Krajowej. Do pierwszego etapu inwestycji 50 procent środków dorzucili przedsiębiorcy, a drugi etap był wstrzymywany przez lata, ze względu na brak pieniędzy. Teraz jednak, jak się wyraził, "termin jest ostateczny", a z budowy nie można zrezygnować. Ale prezydent Głogowa pociesza... Możemy zdecydować czy ma to być rondo turbinowe, czy zwykłe. Czegóż chcieć więcej?
Budowa ma ruszyć w przyszłym roku, a jeszcze w tym roku mają się rozpocząć prace związane z przebudową m. in. ul. Poczdamskiej i budową centrum przesiadkowego i tam głogowianie też będą mogli pojeździć w kółko. Prezydent Rokaszewicz zapowiedział już "rondko" także i tam.

Napisz komentarz
Komentarze