Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Muzyka i pomoc. Uczniowie SP2 zagrali koncert charytatywny

W kościele pw. Matki Bożej Łaskawej i św. Sebastiana w Polkowicach odbył się V Charytatywny Koncert Noworoczny. Wydarzenie miało miejsce w niedzielę, 11 stycznia. Na scenie zaprezentowali się uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 pod batutą Honoraty Ratki. Podczas koncertu wystąpiły zespoły artystyczne działające w szkole oraz dzieci biorące udział w projekcie „Muzyka z klasą”. Publiczność usłyszała występy zespołu wokalnego klas I–III, chóru, zespołu flażoletowego oraz uczniów klas czwartych. Koncert był zaproszeniem do wsparcia dzieci z kliniki onkologicznej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu. Uczestnicy wydarzenia mogli wesprzeć zbiórkę symboliczną złotówką. Muzyka połączyła się z ideą pomocy i wspólnoty.
Muzyka i pomoc. Uczniowie SP2 zagrali koncert charytatywny

Źródło: ks. Marek Kluwak

Grudzień i styczeń w Szkole Podstawowej nr 2 upłynęły pod znakiem licznych wydarzeń muzycznych. Cykl rozpoczął koncert „Nauczyciele dzieciom ślą kolędę”, który odbył się 16 grudnia w szkole. Była to druga edycja tego wydarzenia. Kolejną inicjatywą był Koncert Bożonarodzeniowy „Dzieci–Dzieciom”. Odbył się 17 grudnia w polkowickim kinie. Około 50 uczniów SP2 wystąpiło dla sześciolatków z całej gminy. Dzieci zaśpiewały znane kolędy oraz mniej popularne utwory świąteczne. Wydarzenie zorganizowano we współpracy z Centrum Kultury w Polkowicach.

V Charytatywny Koncert Noworoczny był kolejnym wydarzeniem organizowanym w kościele. Odbył się kolejny rok z rzędu dzięki dobrej współpracy szkoły z proboszczem parafii, księdzem Markiem Kluwakiem.

Zwieńczeniem całego cyklu koncertów będzie występ zaplanowany na 22 stycznia. Zostanie on poświęcony Babciom i Dziadkom. Seniorzy usłyszą życzenia od wnuków i społeczności szkolnej. Podczas wydarzenia prowadzona będzie także zbiórka wolontariatu. Zebrane środki pozwolą dofinansować stroje szkolnych zespołów artystycznych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 19°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: Po co komu ta komisja, chyba mają braki kasyData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:02Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: DanutaTreść komentarza: Oby tylko nie przeszkadzali,bo zepsuć łatwo,ale naprawić trudno.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama