Do końca sezonu w Chrobrym nie zagra kontuzjowany Jędrzej Zieniewicz. W jego miejsce pozyskano lewego rozgrywającego reprezentacji Bośni i Hercegowiny Tarika Kasumovica. Mecz pucharowy to idealna okazja, aby nowego zawodnika wypróbować, nic dziwnego że zagrał od pierwszych minut.
Dwie interwencje Stachery, dwie bramki Pavlovskiego 2-1. Pavlovsky znowu i 7-4 w 12.minucie. Gospodarze czujnie w obronie, ale w ataku nieskutecznie 10-11 w 21.minucie.
Paterek zastąpił nieskutecznego Kasumovica i po jego kolejnym.trafieniu głogowianie odzyskują prowadzenie 12-11. Kolejne gwiazdy na trybunach, decyzje pary sędziowskiej: Sylwia Bartkowiak - Weronika Łakomy nie znajdują zrozumienia na trybunach.
Goście w podwójnym osłabieniu: trafiają do bramki Stachery, sędzia wskazuje grę "na czas" Chrobrego, gospodarze gubią piłkę, by odzyskać ją po faulu ofensywnym rywali... Chaos. Błąd w ataku kwidzynian, karnego wywalczył Paterek, rzut Styrcza i mamy 15-12 na nieco ponad minutę przed końcem. 16-14 po rzucie w ostatniej sekundzie Dadeja.
Kiepski początek Chrobrego, zarówno w obronie, jak i w ataku. 16-17 w 37.minucie. Wrócił na parkiet Kasumovica, ale sprawia wrażenie zagubionego...
Drukarki! - krzyczą kibice do pań sędziujący mecz. Chrobry 8 minut bez bramki, ale po błędzie gości kolegów z pola wyręcza Dereviankin. Po 14 minutach to jedyna bramka głogowian po przerwie... Wygląda, jakby nie chcieli trafiać do siatki... 17-22.
Bramkarza MMTS-u pokonał Paterek, ale 18 minut drugiej połowy to 2-8. Paterek znowu, ale goście, choć nie grają najlepiej, to i tak punktują. W 50.minucie 19-26, a więc 3-10 po przerwie.
W głogowskiej drużynie tylko "Pater" wpisuje się na listę strzelców w drugiej połowie. 20-27 w 54.minucie.
- Baby nie mogą sędziować - mówi trener Nat, kiedy zawodnicy MMTS bronią w polu, a rozjemczynie odgwizdują faul w ataku. Chrobry gra żenująco słabo i nie przegrał przez decyzję sędziowskie, ale kibice wielu interwencji arbitrów nie rozumieją.
Koniec tej męczarni 25-29.

Napisz komentarz
Komentarze