Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.
3.runda Pucharu Polski, KGHM Chrobry Głogów - Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn

Debiut Tarika Kasumovica

Najlepsi walczą o medale Mistrzostw Europy, a... Polacy wracają do rywalizacji na krajowym podwórku. Jeszcze nie w Orlen Superlidze, a w Pucharze Polski. Głogowianie podejmują Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn.
Kliknij aby odtworzyć

Do końca sezonu w Chrobrym nie zagra kontuzjowany Jędrzej Zieniewicz. W jego miejsce pozyskano lewego rozgrywającego reprezentacji Bośni i Hercegowiny Tarika Kasumovica. Mecz pucharowy to idealna okazja, aby nowego zawodnika wypróbować, nic dziwnego że zagrał od pierwszych minut.

Dwie interwencje Stachery, dwie bramki Pavlovskiego 2-1. Pavlovsky znowu i 7-4 w 12.minucie. Gospodarze czujnie w obronie, ale w ataku nieskutecznie 10-11 w 21.minucie.

Paterek zastąpił nieskutecznego Kasumovica i po jego kolejnym.trafieniu głogowianie odzyskują prowadzenie 12-11. Kolejne gwiazdy na trybunach, decyzje pary sędziowskiej: Sylwia Bartkowiak - Weronika Łakomy nie znajdują zrozumienia na trybunach.

Goście w podwójnym osłabieniu: trafiają do bramki Stachery, sędzia wskazuje grę "na czas" Chrobrego, gospodarze gubią piłkę, by odzyskać ją po faulu ofensywnym rywali... Chaos. Błąd w ataku kwidzynian, karnego wywalczył Paterek, rzut Styrcza i mamy 15-12 na nieco ponad minutę przed końcem. 16-14 po rzucie w ostatniej sekundzie Dadeja.

Kiepski początek Chrobrego, zarówno w obronie, jak i w ataku. 16-17 w 37.minucie. Wrócił na parkiet Kasumovica, ale sprawia wrażenie zagubionego...

Drukarki! - krzyczą kibice do pań sędziujący mecz.  Chrobry 8 minut bez bramki, ale po błędzie gości kolegów z pola wyręcza Dereviankin. Po 14 minutach to jedyna bramka głogowian po przerwie... Wygląda, jakby nie chcieli trafiać do siatki... 17-22.

Bramkarza MMTS-u pokonał Paterek, ale 18 minut drugiej połowy to 2-8. Paterek znowu, ale goście, choć nie grają najlepiej, to i tak punktują. W 50.minucie 19-26, a więc 3-10 po przerwie.

W głogowskiej drużynie tylko "Pater" wpisuje się na listę strzelców w drugiej połowie. 20-27 w 54.minucie.

- Baby nie mogą sędziować - mówi trener Nat, kiedy zawodnicy MMTS bronią w polu, a rozjemczynie odgwizdują faul w ataku. Chrobry gra żenująco słabo i nie przegrał przez decyzję sędziowskie, ale kibice wielu interwencji arbitrów nie rozumieją.

Koniec tej męczarni 25-29.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 16°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: Po co komu ta komisja, chyba mają braki kasyData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:02Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: DanutaTreść komentarza: Oby tylko nie przeszkadzali,bo zepsuć łatwo,ale naprawić trudno.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama