Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Temat zastępczy: "Płot wokół "dziury" przed ratuszem

RUDZIŃSKA: TO MALOWANIE TRAWY NA ZIELONO

Temat "dziury" przed głogowskim ratuszem powraca jak bumerang, ale teraz chodzi już tylko o kamuflaż, a problem "dziury" zastąpił problem płotu, który ją otacza. To „masło maślane” i „malowanie trawy na zielono” – Bożena Rudzińska protestuje przeciwko pomysłowi Sławomira Majewskiego, a ten krytykuje propozycję prezydenta Rafaela Rokaszewicza.
RUDZIŃSKA: TO MALOWANIE TRAWY NA ZIELONO

Przewodniczący rady miejskiej przypomniał swoją propozycję "zamaskowania" brzydkiego ogrodzenia bilbordami prezentującymi przedwojenny Głogów lub głogowskie zabytki, bo jak stwierdził, propozycja Rafaela Rokaszewicza obsadzenia płotu zielenią, a w dodatku posadzoną nie w gruncie, a w donicach, to zły pomysł. 

Radny Majewski powołał się przy tym na przykład donic z Parku Sapera, które w istocie bardziej szpecą niż zdobią i dodając, że zanim rośliny zaczną spełniać swoją funkcję, muszą najpierw urosnąć. W dodatku - jak zaznaczył - są sezonowe, więc przez większość roku i tak niczego nie będą zasłaniać.

Pomysł bilbordów skrytykowali natomiast radni Bożena Rudzińska i Dariusz Czaja. Oboje zwrócili uwagę na fakt, że zasłania ruin kościoła św. Mikołaja zdjęciem ruin kościoła św. Mikołaja czy jakiegokolwiek innego zabytku, jest kuriozalne.

Wszyscy są natomiast zgodni, że ogrodzenie całego kwartału w centrum Starego Miasta płotem nie wygląda dobrze, niemniej nieruchomość od lat jest w rękach prywatnych i choć radny Majewski ma nadzieję, że to się kiedyś zmieni, nic tej zmiany nie wróży. Mimo wszystko, zamiast skupiać się na tematach zastępczych, warto zadać sobie pytanie: "Co by było gdyby...?"

Na przykład, gdyby właściciel działki nagle jednak zdecydował się ją sprzedać? Czy w mieście, w którym na wszystko trzeba mieść najpierw dofinansowanie, włodarze mają na nią jakiś pomysł? Czy nadal byłaby "dziura", tylko miejska, więc uzasadniona? 

 



 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 11°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama