Liczba dzieci w Głogowie stale spada, choć patrząc na statystyki urodzeń - co roku publikowane przez Urząd Miejski w Głogowie - trzeba pamiętać, że obejmują one tylko dzieci zameldowane na pobyt stały.
Dyrektorzy szkół zwracają uwagę, że policzenie w okresie naboru rzeczywistej liczby przyszłych pierwszoklasistów nie jest łatwe, bo część dzieci zameldowanych w mieście tu nie mieszka, a inne mieszkają, ale nie są zameldowane. Dlatego najbardziej wymierna jest dopiero lista dzieci już zapisanych przez rodziców do konkretnej placówki.
Nie zmienia to faktu, że dzieci urodzonych i zameldowanych w Głogowie przed 2020 rokiem było dwa razy więcej niż tych urodzonych i zameldowanych tu w 2025 roku, a to oznacza, że ze statystycznych dwóch klas (choć często niepełnych, z liczbą dzieci mniejszą niż ustawowe maksimum 25 w jednym oddziale) zostanie jedna lub żadna, co oznacza, że około 2030 roku miasto będzie się musiało zmierzyć z optymalizacją sieci szkół podstawowych i wizją ewentualnego wygaszania niektórych z nich.
Póki co, od kilku lat to jednak szkoły przejmują inicjatywę, rozwijają oferty i zapraszają rodziców i dzieci do zapoznania się z nimi, starając się zachęcić ich do wyboru właśnie ich placówki.

Napisz komentarz
Komentarze