Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.
KONTYNUUJEMY TEMAT: Trzy firmy przewozowe chcą się wycofać z kursów na terenie gminy Głogów!

CZY KOMUNIKACJA MIEJSKA WYDŁUŻY LINIĘ NR 5 DO WILKOWA?

Od września, kiedy pojechały pierwsze autobusy Komunikacji Miejskiej Serbów i Starych Serbów w gminie Głogów, a potem kolejna linia została wydłużona do Bytnika, Borku i Zaborni, do 31 grudnia 2025 roku przewoźnicy komercyjni stracili ok. 15 proc. wpływów z biletów. W skali roku straty mogą przekroczyć 50 proc., a organizacja przewozów pasażerskich na terenie gminy wiejskiej Głogów będzie nieopłacalna.
CZY KOMUNIKACJA MIEJSKA WYDŁUŻY LINIĘ NR 5 DO WILKOWA?

Gmina zasłania się walką z wykluczeniem komunikacyjnym, które naszym zdaniem w tych miejscowościach, na które Komunikacja Miejska rozpoczęła ekspansję, nie występuje. Mówimy tutaj o Serbach, Przedmościu czy Borku, gdzie w ciągu dnia jest kilkadziesiąt kursów, połączeń, w kierunku Głogowa i z Głogowa do tych miejscowości

- mówi dyrektor ds. przewozów INTERTRANS PKS, Paweł Tryka.

Więc  te dwie pary połączeń Komunikacji Miejskiej nie zmieniają obrazu ilości połączeń, jednak - z racji tego, że są one w godzinach szczytu - mocno wpłynęły na rentowność kursów wykonywanych przez nas wszystkich. W zasadzie rozważamy wycofanie się z obsługi całej gminy Głogów i oddamy panu wójtowi i Komunikacji Miejskiej pełne pole manewru do organizacji transportu na swoim terenie i zapewnienia takiej częstotliwości, takiej ilości kursów, jakie zapewnialiśmy do tej pory

- dodaje.

ZOBACZ TAKŻE: JAKIE STRATY CO ROKU PRZYNOSI KOMUNIKACJA MIEJSKA W GŁOGOWIE? 

Wiemy z nieoficjalnych źródeł, zresztą też widzieliśmy przejazd techniczny autobusu miejskiego w czasie ferii do miejscowości Wilków, więc mamy uzasadnione podejrzenia, że linia zostanie przez Komunikację Miejską wydłużona, co jeszcze mocniej wpłynie na, na rentowność, a raczej brak rentowności naszej firmy na tej linii i co w konsekwencji na pewno zmusi nas do rozważenia zmiany rozkładu jazdy i ograniczenia ilości połączeń, żeby zredukować koszty. Jednocześnie odbije się to na pewno na mieszkańcach, gdyż obsługujemy szesnaście kursów dziennie tam i z powrotem. Zostawimy pole dla Komunikacji Miejskiej i mieszkańcy sami sobie wtedy odpowiedzą czy chcą jeździć znacznie taniej komunikacją miejską i mieć dwa połączenia w ciągu dnia?

- podkreśla Dawid Marszałek, specjalista ds. transportu firmy KARMAR.

Na pewno chcielibyśmy, żeby gmina wiejska rozważyła to, gdyż przede wszystkim my funkcjonujemy na tej linii tylko i wyłącznie ze środków, które uzyskujemy ze sprzedaży biletów jednorazowych i miesięcznych, podczas gdy ilość pasażerów przewożących przez Komunikację Miejską nie ma znaczenia, bo i tak ma zapłaconą bardzo wysoką stawkę za kilometr, która idzie z budżetu gminy. Nie było publicznego przetargu na obsługę tej linii. Równie dobrze mogło paść zapytanie do nas, do firm, które są tych liniach komunikacyjnych, czy na przykład moglibyśmy obniżyć kwoty biletów jednorazowych i miesięcznych w miejsce tego, że mielibyśmy taką rekompensatę

- mówi Marszałek dodając, że taka umowa - niezależnie od tego, z którym przewoźnikiem komercyjnym zawarta, ale na zasadach rynkowych, z pewnością byłaby dla gminy korzystniejsza.  

JUŻ WKRÓTCE KOLEJNE KOMENTARZE! ZOSTAŃCIE Z tvmaster.eu!

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ppp 12.03.2026 13:22
Gmina miejska, wiejska, starosta- powiat i prezydent= paranoja. Ciekawe dlaczego znowu ktoś inny ma pokrywać koszty transportu, a kto inny podróżuje. Niemożna tych kosztów jakoś inaczej podzielić. Właściciel taboru wystawia fakturę odpowiedniej władzy, zarządzającemu terenem i po krzyku. Opłaca się - jeździmy, nie kalkuluje sią,kich i koniec, po co tworzyć fikcje

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama