Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
KONTYNUUJEMY TEMAT: Trzy firmy przewozowe chcą się wycofać z kursów na terenie gminy Głogów!

SZEŚCIU WSIOM W GMINIE GŁOGÓW GROZI ODCIĘCIE

Wójt gminy Głogów - Bartłomiej Zimny przyznaje, że sytuacja jest patowa i wymienia te miejscowości, których mieszkańcy mogą stracić połączenia do Głogowa i z powrotem, jeśli operujący tam przewoźnicy podejmą radykalne decyzje o wycofaniu się z kursów na terenie gminy.
Kliknij aby odtworzyć

Przypomnijmy, że trzy firmy przewozowe: INTERTRANS PKS, KARMAR i MARKO-BUS rozważają likwidację połączeń na terenie gminy wiejskiej Głogów, po tym, jak w 2025 roku wójt Bartłomiej Zimny podpisał umowę z Komunikacją Miejską w Głogowie na dwie pary połączeń w kierunku Starych Serbów i Zaborni w godzinach porannego i popołudniowego szczytu. 

Tymczasem to właśnie na tych połączeniach przewoźnicy zarabiali, co pozwalało im utrzymywać mniej dochodowe kursy na wszystkich trasach w gminie Głogów. 

Z pierwszych szacunków wynika, że w związku z odpływem pasażerów, którzy przesiedli się do autobusów miejskich, przewoźnicy za ostatnie trzy lub cztery miesiące ubiegłego roku stracili średnio ok. 15 proc. wpływów z biletów, a symulacja roczna pokazuje straty rzędu ponad 50 proc. przychodów.  

Pytania, jakie pojawiają się w związku z trudną dla nich sytuacją dotyczą opłacalności utrzymywania kursów na dotychczasowych trasach oraz rzeczywistego wykluczenia komunikacyjnego mieszkańców gminy, gdy komercyjni przewoźnicy zrezygnują, a także przyszłości umowy z Komunikacją Miejską, która kilka lat temu na linii do Starych Serbów funkcjonowała przez rok i decyzją radnych gminy Głogów została rozwiązana. Gdyby sytuacja się powtórzyła, mieszkańcy gminy zostaliby pozbawieni możliwości skorzystania z jakiegokolwiek transportu zbiorowego. 

Na chwilę obecną nie ma takiego zagrożenia

- zapewnia Bartłomiej Zimny wskazując, że o ile wcześniej zainteresowanie autobusami było minimalne, tak teraz, codziennie korzysta z nich kilkadziesiąt osób - w większości uczniowie, którzy są uprawnieni do darmowych przejazdów opłacanych z budżetu gminy Głogów wyłącznie na podstawie kilometrówki. ALE! 

Kursy autobusów miejskich na obecnych trasach w gminie obejmują Stare Serby, Serby, Szczyglice, Bytnik, Borek i Zabornię. Ruszowice są tu dosłownie w specyficznym położeniu , więc nie można ich traktować na równi z innymi miejscowościami, natomiast gdyby miało dojść do tego, że przewoźnicy rzeczywiście się wycofają, to w najgorszej sytuacji znajdą się mieszkańcy Turowa, Krzekotowa, Wilkowa Kluczy, Grodźca Małego i Przedmościa

- wylicza sam wójt, a to przecież połowa gminy.  

WKRÓTCE: KOLEJNE KOMENTARZE W TEJ SPRAWIE!

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec wiejskiej gminy Głogów, wyborca 13.03.2026 13:00
Brawo, rodzice z innych miejscowosci powinni zatem wnioskować do rady gminy o finansowanie biletów miesięcznych dla młodzieży dojeżdżającej do szkół średnich w Głogowie. PROSZĘ JEDNAKOWO TRAKTOWAĆ MIESZKAŃCÓW

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama