Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.
Na ogół jest odwrotnie i jest projekt, który czeka na pieniadze

OBWODNICA W GMINIE GRĘBOCICE OD DWÓCH LAT CZEKA NA DECYZJĘ

Mija już czwarty rok, od kiedy powiat polkowicki otrzymał dofinansowanie z KGHM- na budowę obwodnicy Grodziszcza. Droga z Krzydłowic do Grodowca ma mieć trzy kilometry porządnej nawierzchni z chodnikami i ścieżkami rowerowymi, ale projekt utknął w Wodach Polskich.
Kliknij aby odtworzyć

Jan Wojtowicz, wicestarosta polkowicki, nie ukrywa, że termin goni. Inwestycja ma się zakończyć w 2027 roku, więc budowa musi ruszyć jak najszybciej. 

To inwestycja, na którą pozyskaliśmy 18 mln zł z KGHM-u. Niestety dokumentacja projektowa od dwóch lat leży w uzgodnieniu w Wodach Polskich. Formalności trwają, co nie pomaga nam w przystąpieniu do realizacji tej inwestycji. Czekamy z niecierpliwością, bo jesteśmy zobowiązani tę inwestycję wybudować do 2027 roku, a zakres jej realizacji jest dość spory

- mówi.

To duża inwestycja. Obejmuje odcinek blisko trzech kilometrów. Do wykonania mamy kompleksową budowę drogi i całej infrastruktury podziemnej, oświetlenie, ale przewidziane też są chodniki i ścieżka rowerowa - zgodnie z naszymi nowymi wytycznymi, jak na dwudziesty pierwszy wiek przystało

- dodaje wicestarosta Wojtowicz.

T nie pierwsza inwestycja na terenie gminy Grębocice, która zmaga się z takim problemem. Do niedawna w Wodach Polskich leżakował także gminny projekt na budowę obwodnicy Krzydłowic. W żadnym w tych przypadków budowa drogi nie wiąże się z nadzwyczajnymi sytuacjami, które wymagałyby niestandardowych rozwiązań i technologii. Nie ma więc uzasadnienia dla opieszałości Wód Polskich, a jednak wygląda na to, że państwowa instytucja, nie działa tak, jak powinna, a nierzadko wręcz szkodzi zadaniom i pracy samorządów. 

ZOBACZ TAKŻE: GMINA GRĘBOCICE CZEKAŁA NA DECYZJĘ WÓD POLSKICH PONAD ROK!

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama