Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Cztery tytuły mistrza Polski dla Legionu Głogów w Opatówku

Zawodnicy z Głogowa pokazali wysoką formę podczas Mistrzostw Polski Muaythai, które odbyły się w Opatówku. Reprezentanci Legionu Głogów zdobyli aż cztery złote medale, dwa brązowe oraz wicemistrzostwo Polski w rywalizacji drużynowej. Turniej był bardzo wymagający. Na matach pojawili się najlepsi zawodnicy z całego kraju. Poziom walk był wysoki. Organizatorzy z Kruk Gym Kalisz zadbali o świetną oprawę i dobrą organizację zawodów.
Cztery tytuły mistrza Polski dla Legionu Głogów w Opatówku

Tytuły mistrza Polski zdobyli:

  • Antek Krężel – 57 kg, junior
  • Magdalena Miałkowska – 67 kg, junior
  • Laura Polak – 67 kg, senior
  • Artur Godlewski – 71 kg, weteran

To ogromny sukces dla klubu i lokalnego sportu. Brązowe krążki zdobyli: Mariusz Lach – 60 kg, senior i Waldek Mnich – +91 kg, weteran. Świetne wyniki zawodników sprawiły, że Legion Głogów zdobył drugie miejsce w klasyfikacji drużynowej mistrzostw. To jeden z najlepszych rezultatów klubu w ostatnich latach. Podczas zawodów pojawiły się też ważne informacje dla głogowskiego środowiska sportowego. Martyna Domińczak otrzymała wyróżnienie Polskiego Związku Muaythai za wyniki sportowe w 2025 roku. Maciej Domińczak został oficjalnie nominowany na trenera kadry seniorów i U24 w 2026 roku. Start w Opatówku był bardzo ważny. Zawodnicy walczyli nie tylko o medale. Stawką były też miejsca w reprezentacji Polski. Już w czerwcu odbędą się Mistrzostwa Świata Muaythai seniorów i U24 w Malezji. Dla zawodników z Głogowa to realna szansa na start w najważniejszej imprezie sezonu. Na zawodach pracowali także sędziowie z Głogowa: Jerzy Kolendo i Honorata Kotwica.

źródło i zdjęcie: Legion Głogów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 15°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama