Na tę chwilę INTERTRANS, MARKO-BUS i KARMAR rozważają możliwość wycofania się z obsługi mieszkańców gminy Głogów, co spowodowałoby, że sześć miejscowości zostanie pozbawionych transportu zbiorowego do Głogowa i z powrotem. Dla uczniów i seniorów, którzy nie mają praw jazdy i samochodów, będzie to jednoznaczne z odcięciem od miasta i całkowitym wykluczeniem komunikacyjnym.
Bartłomiej Zimny zapewnia, że w gminie trwają m. in. konsultacje z sołtysami i mieszkańcami, a na temat organizacji transportu rozmawia ze wszystkimi zainteresowanymi - zarówno Komunikacją Miejską, jak i prywatnymi przewoźnikami. Uważa jednak, że kwestią transportu zbiorowego do wszystkich gmin powiatu głogowskiego powinno się zająć przede wszystkim Starostwo Powiatowe w Głogowie, a gmina Głogów, jako gmina obwarzankowa, czyli okalająca miasto, przez którą muszą przejechać wszyscy jadący do miasta i z niego wyjeżdżający, chętnie się do organizacji powiatowego transportu dołoży. Nie będzie go jednak za powiat organizować, bo jak podkreśla wójt Zimny - gminy nie stać na to, żeby w pojedynkę dokładać do kursów we wszystkich kierunkach, do wszystkich gmin powiatu..

Napisz komentarz
Komentarze