Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Wielki sukces uczennic SP1

Koszykarki z Polkowic najlepsze na Dolnym Śląsku

Uczennice Szkoły Podstawowej nr 1 w Polkowicach odniosły duży sukces sportowy. Podczas finału wojewódzkiego w koszykówce 3x3, który odbył się 17 marca we Wrocławiu, sięgnęły po tytuł Mistrzyń Dolnego Śląska w ramach Igrzysk Dzieci.
Koszykarki z Polkowic najlepsze na Dolnym Śląsku

Źródło: SP1 Polkowice

Zawodniczki z Polkowic wygrały wszystkie mecze w fazie grupowej. Pokonały drużyny ze szkoły w Kiełczowie, z Polanicy-Zdroju oraz ze Zgorzelca, prezentując bardzo dobrą formę i skuteczność. Najtrudniejsze spotkanie czekało na nie w półfinale. W meczu z drużyną ze Zgorzelca walka była bardzo wyrównana. Ostatecznie uczennice Szkoły Podstawowej nr 1 w Polkowicach wygrały 9:8, pokazując dużą determinację. W finale ponownie zmierzyły się z zespołem ze Zgorzelca. Początek spotkania był trudny, jednak zawodniczki z Polkowic odrobiły straty i zwyciężyły 13:8, zdobywając złote medale.

W składzie zwycięskiej drużyny znalazły się Kinga Buras, Natalia Janczak, Nelly Konieczka oraz Zuzia Kowalczyk. Trenerem zespołu był Grzegorz Kielin.

W finale wojewódzkim rywalizowały także starsze uczennice z Polkowic w ramach Igrzysk Młodzieży Szkolnej. Drużyna wygrała dwa mecze w fazie grupowej, jednak ostatecznie zajęła trzecie miejsce w grupie i piąte miejsce w całym turnieju.

W składzie starszej drużyny wystąpiły Anna Redlicka, Lena Wdowiak, Julia Wesołek oraz Maja Włodarczyk. Również ten zespół prowadził trener Grzegorz Kielin.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 16°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama