– Gdy rozpoczynaliśmy ten konkurs blisko dwadzieścia lat temu, nie przypuszczaliśmy, że stanie się on tak ważnym elementem edukacji najmłodszych. Dzisiaj wiemy, że była to dobra decyzja – mówi Artur Gałuszka, komendant Straży Miejskiej w Polkowicach. Konkurs stanowi podsumowanie całorocznej pracy służb prowadzonych w szkołach i pozwala dzieciom sprawdzić zdobytą wiedzę w praktyce.
Na uczestników czekały liczne zadania. Uczniowie musieli wykazać się znajomością znaków drogowych, zasad udzielania pierwszej pomocy, umiejętnością jazdy na rowerze oraz sprawnością fizyczną. Dużym zainteresowaniem cieszył się strażacki tor przygotowany przez funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. Dzieci przenosiły węże, wykonywały zadania sprawnościowe i rywalizowały z czasem.
Nie zabrakło również stanowisk przygotowanych przez policjantów, gdzie młodzi uczestnicy pokonywali slalom rowerowy i utrwalali zasady bezpiecznego poruszania się po drogach. W tym roku szczególny nacisk położono na konieczność korzystania z kasków ochronnych podczas jazdy na rowerze.
Jak podkreślają organizatorzy, konkurs odbywa się nieprzypadkowo tuż przed wakacjami. To czas, kiedy dzieci powinny przypomnieć sobie zasady bezpiecznego wypoczynku nad wodą, w górach czy podczas letnich wyjazdów.
– To jest coś więcej niż zwykła rywalizacja. To inwestycja w bezpieczeństwo naszych mieszkańców i budowanie świadomości kolejnych pokoleń – podkreśla Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.
Najmłodsi uczestnicy nie ukrywali, że największych emocji dostarczył strażacki tor przeszkód, który wymagał siły, szybkości i dobrej współpracy. Konkurs po raz kolejny pokazał, że nauka zasad bezpieczeństwa może być ciekawa i pełna pozytywnych emocji.
Napisz komentarz
Komentarze