Zdaniem Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości, sprzedaż z bonifikatą dla związku wyznaniowego jest wprawdzie prawnie dopuszczalna, ale sprzedaż działki o tak szerokich możliwościach wykorzystania na działalność usługową i rekreacyjną, zapisanych w planie zagospodarowania przestrzennego, to niegospodarność.
Głosami radnych Rafaela Rokaszewicza i KO rada miejska wyraziła zgodę na udzielenie Kościołowi Chrześcijan Baptystów bonifikaty na zakup działki w wysokości 99,99 proc. wartości nieruchomości, w zamian za co Baptyści zobowiązali się do nieodpłatnego przeniesienia na gminę prawa własności innej działki, znajdującej się w obrębie
Z uchwały wynika, że Rada Miejska chce sprzedać nieruchomość o wartości 1 mln 340 tys. zł za 134 zł na - jak jest w uzasadnieniu - działalność sakralną, religijną, charytatywną, duszpasterską. Co prawda w uzasadnieniu mówi się, że mamy uzyskać inną działkę od zboru Chrześcijan Baptystów w Głogowie, ale ta działka jest minimalnej wartości, chyba 80 tys. zł
- mówił w imieniu Klubu Radnych PiS, podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Głogowa, radny Andrzej Koliński.
Miasto sprzedaje w ten sposób za 134 zł nieruchomość położoną na Żarkowie, za Netto na rogu Kazimierza Wielkiego i Henryka Głogowskiego (zdjęcie po lewej), a jako bonus dostaje prawo własności działeczki położonej przy ul Kołłątaja, naprzeciwko dawnej przychodni, a obecnie budynku mieszkalnego (zdjęcie po prawej).

Oczywiście wartość jest znacząca, bo jest pewna powierzchnia. Natomiast jest to działka, która oferowana była wielu przedsiębiorcom i nikt nie był tym zainteresowany, bo i lokalizacja jest średnio ciekawa. Natomiast jeżeli wziąć wartość i przeliczyć przez metry kwadratowe, to tak jest - robi to kwotę dosyć dużą
- przyznał w odpowiedzi prezydent Głogowa, Rafael Rokaszewicz.
Natomiast według przepisów ustawy związki wyznaniowe mają prawo zgłosić się do samorządów o przekazanie, sprzedaż z bonifikatą
- stwierdził.
Krótko mówiąc, kościół lub związek wyznaniowy może się z takim wnioskiem zwrócić, ale czy każdy taki wniosek samorząd musi rozpatrzyć pozytywnie?
Ta działka ma oznaczenie jeden UR. I nie tylko to są usługi związane z kultem religijnym, ale przeczytam, żebyście państwo mieli świadomość, co chcemy sprzedać za sto trzydzieści cztery zł. Można tam uruchomić usługi sportu i rekreacji, usługi kultury, rozrywki, teren garażu, parkingu, teren energetyki, ale również zieleń naturalną. Naszym zdaniem jest to po prostu niegospodarne, żeby tak cenną działkę za taką kwotę sprzedawać
- podkreślał więc radny Koliński, a Rafael Rokaszewicz ripostował:
W przeszłości takie nieruchomości przez samorządy były zbywane dawno temu i Legnicka kaplica za złotówkę i cerkiew za złotówkę. I w czym problem?
Andrzej Koliński zaznaczył jednak, że przez ponad 30 lat swojej działalności samorządowej nie spotkał się z bonifikatą na tak dużą sumę i jak stwierdził - zgodnie z przeznaczeniem w planie zagospodarowania przestrzennego - działkę można było podzielić i część odstąpić zborowi, a część sprzedać na działalność innego rodzaju.
Bo nie ma u nas, jak nawet w którymś momencie pan przewodniczący Majewski mówił, dużo terenów pod usługi
- przypomniał radny dodając, że w związku z tym Klub Radnych PiS, zagłosuje przeciwko podjęciu tej uchwały.
Radny Krzysztof Sarzyński przyznaje, że przed sesją temat był poruszany na komisji społeczno - samorządowej rady miejskiej, ale niewiele się wówczas dowiedział.
Wolałbym, aby na tę komisję został zaproszony nabywca i żebyśmy od niego mogli usłyszeć jakie ma plany wobec tej nieruchomości. Być może wówczas głosowałbym inaczej, ale nic takiego się nie wydarzyło i moje wątpliwości nie zostały rozwiane
- mówi radny.
Napisz komentarz
Komentarze