Przypomnijmy. Przedstawiciele Bezpiecznego Głogowa pojawili się na sesji w związku z dwoma projektami dotyczącymi ich petycji. Pierwsza dotyczyła stałego wywieszenia polskiej flagi na wieży Zamku Książąt Głogowskich. Druga zakładała coroczne upamiętnianie w Głogowie rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego.
Emocje pojawiły się jeszcze przed rozpoczęciem dyskusji nad projektami. Radni większością głosów nie zgodzili się na udzielenie przedstawicielom komitetu głosu. Przewodniczący rady argumentował, że mieszkańcy mogą pozostać na sali i wysłuchać dyskusji radnych.
Przedstawiciele Bezpiecznego Głogowa nie kryli oburzenia. Padły mocne słowa o braku szacunku dla mieszkańców oraz o ograniczaniu obywatelskiego głosu. Doszło także do ostrej wymiany zdań między Arkadiuszem Wójcikiem a przewodniczącym Rady Miejskiej Sławomirem Majewskim. W pewnym momencie część mieszkańców opuściła salę.
Paradoksalnie, mimo burzliwego początku, finał okazał się korzystny dla autorów obu petycji. Po opuszczeniu sali przez przedstawicieli Bezpiecznego Głogowa radni jednogłośnie poparli uchwały dotyczące zarówno wywieszenia biało-czerwonej flagi na wieży zamkowej, jak i corocznego upamiętniania koronacji Bolesława Chrobrego.
To właśnie ten fakt podkreślają dziś przedstawiciele komitetu.
Oświadczamy kategorycznie, że Stowarzyszenie Bezpiecznych Głogów jest ruchem obywatelskim. Nie mamy i nie mieliśmy swoich radnych w Radzie Miasta jako stowarzyszenie. Łączymy mieszkańców o różnych poglądach, których spaja jedno – troska o nasze miasto i powiat głogowski. Wpychanie nas na siłę w ramiona jakiejkolwiek partii to po prostu tania sztuczka mająca na celu obniżenie naszej wiarygodności w oczach mieszkańców. Próbowano nam zamknąć usta na sali obrad, ale nie zamknie się nam ust jako społeczności lokalnej. Cała sytuacja umocniła nas w przekonaniu, że to co robimy są to właściwe rzeczy i będziemy robili to dalej.
- podkreślał Arkadiusz Wójcik na dzisiejszej zwołanej pod głogowskim Ratuszem konferencji.
Dla Bezpiecznego Głogowa przyjęcie obu uchwał jest więc społecznym sukcesem. Jednocześnie sposób prowadzenia środowej sesji oceniają jako sygnał, że obecna władza nie jest gotowa na otwartą dyskusję z mieszkańcami.
Napisz komentarz
Komentarze