Słoneczna niedziela przyciągnęła na tor motocrossowy w Górkowie rzeszę miłośników sportów motorowych. Zawodnicy rywalizują na doskonale przygotowanej trasie, a kolejne wyścigi dostarczają kibicom dużej dawki emocji.
Oceniałbym bardzo dobrze, jakbym wygrał. Niestety nie wygrałem, przyjechałem drugi. (Na ostatnich metrach dosłownie cztery zakręty przed metą wypadłem ze śladu z kolejnym. Z tego względu, że już opadłem z sił, troszeczkę się namęczyłem na zawodnikach dublowanych i na wyprzedzeniu lidera, bo ostatnio wygrał Paweł Wisgier, prowadził dobre pół wyścigu. Udało mi się go wyprzedzić, on mi później oddał, znowu ja go wyprzedziłem, więc było trochę fajnej takiej czystej walki i nagle taki byłem już zdekoncentrowany, troszeczkę na dublach opadłem z sił i nagle Marek Przybysz się pojawił, wykorzystał to, że wypadłem ze śladu wąskiego, on tym samym śladem jechał, wyprzedził mnie i tak dojechaliśmy na metę.
- relacjonował swój pierwszy start dzisiaj Paweł Szturomski z Automobilklub Głogów.
W zawodach biorą udział zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodzi adepci motocrossu. W programie znalazły się między innymi klasy 65 i 85 cc, rywalizacja kobiet, MX1, MX2, klasa amatorska, klasa otwarta oraz juniorska 12.
Jestem zadowolony z pogody, przygotowaliśmy tor chyba na piątkę, wszyscy są zadowoleni, przebiegają zawody prawidłowo, tu tu nie ma jeszcze ani jednego wypadku, daj Bóg do końca, no i żeby tak szczęśliwie skończyło.
- ocenia Andrzej Nalepka, Prezes Automobilklub Głogów.
Na starcie stanęło około 200 zawodników z całej zachodniej Polski. Dla części z nich niedzielne zawody są okazją do walki o czołowe miejsca w klasyfikacji, dla innych – do zdobycia kolejnego doświadczenia na torze.
Napisz komentarz
Komentarze