Prezydent wyjaśnił również, skąd wzięła się negatywna opinia Gminy Miejskiej Głogów dotycząca planowanej sygnalizacji.
Sprawa dotyczy skrzyżowania, które szczególnie w godzinach szczytu jest dużym problemem dla kierowców wyjeżdżających z ulicy Tęczowej i próbujących włączyć się do ruchu na Piłsudskiego.
Plan zakłada montaż inteligentnej sygnalizacji świetlnej. Rozwiązanie ma reagować na natężenie ruchu i ułatwić przejazd przez skrzyżowanie.Miasto ma jednak zastrzeżenia do proponowanego rozwiązania. Jak tłumaczył prezydent Rokaszewicz, negatywna opinia Gminy Miejskiej Głogów wynikała z prowadzonych uzgodnień i oceny przedstawionej koncepcji.
My podzieliliśmy się naszymi obawami, które w stu procentach zostały przez nich potwierdzone. Tak, zablokujemy wam miasto. Tak powiedzieli.Tak, zablokujemy wam miasto. To usłyszeliśmy. To proszę inne rozwiązania. Żeby puścić pięć samochodów z boku, musielibyśmy zablokować pół miasta. Tak. Gdzie jeździ trzydzieści tysięcy pojazdów. Trzydzieści dwa tysiące pojazdów w jednym punkcie byłoby przyblokowane. Temat autobusu przez Ruszowice to jest temat powiedzmy z dziś. A temat świateł jest dużo wcześniejszy, czyli absolutnie proszę tych dwóch spraw nie łączyć.
- mówi: Rafael Rokaszewicz, Prezydent Głogowa.
Napisz komentarz
Komentarze