We Wrocławiu odbył się II Kongres MŚP zorganizowany przez Dolnośląski Fundusz Rozwoju. Wydarzenie pod hasłem „Dolny Śląsk. W gospodarczym sercu Europy” skupiło blisko 1000 uczestników, na których czekały panele dyskusyjne związane z rozwojem przedsiębiorczości, gospodarką i przyszłością regionu.
Stwarzamy płaszczyznę dla małych i średnich firm z jednej strony do pogłębienia tej wiedzy, skatalogowania tej wiedzy, którą zdobyli w terenie na spotkaniach liderów biznesu, ale też płaszczyznę spotkań, nawiązywania wspólnych relacji, ale też budowania projektów na przyszłość. Najwięcej startupów rodzi się na Dolnym Śląsku. Największe inwestycje zagraniczne lokują się od 30 lat na Dolnym Śląsku, czego też między innymi korzystamy. kolejnym dowodem będzie przyszła inwestycja Foxconn w Miękini pod Wrocławiem.
- mówi: Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Tajwańskie inwestycje, przyszłe inwestycje i inwestycje, które są w trakcie, które realizujemy, świadczą tylko o jednym. O tym, że określenie, że Dolny Śląsk jest Polską Doliną Krzemową nabiera jeszcze mocniejszego wyrazu i tego się trzymajmy i pamiętajcie, że Dolny Śląsk jest Polską Doliną Krzemową.
- dodał Michał Rado Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.
To jest prawie 50% polskiego PKB, to jest 7 milionów pracowników, to jest 99% przedsiębiorstw z w naszym kraju. W związku z tym Dolnośląski Fundusz Rozwoju jest również instytucją powołaną do tego, żeby poprzez swoje produkty finansowe w imieniu władz, samorządu, województwa wspierać ten sektor przedsiębiorców.
- dodał Robert Koszut, Prezes Dolnośląskiego Funduszu Rozwoju.
W trakcie kongresu wiele razy podkreślano,że siła Dolnego Śląska to nie tylko inwestycje i infrastruktura, ale przede wszystkim ludzie, którzy mają odwagę budować własne firmy. Kolejna edycja Kongresu MŚP pokazała, że dolnośląskie mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa z powodzeniem konkurują nie tylko w kraju, ale i w Europie.
Napisz komentarz
Komentarze