Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

GMINA RATUJE PAŁAC W OBISZOWIE

Jeszcze w tym tygodniu wójt gminy Grębocice, Roman Jabłoński, podpisze umowę z prywatnym właścicielem i gmina odkupi pałac w Obiszowie. Przez około pół wieku mieściły się tu biura i mieszkania pracowników miejscowego PGR-u, a mimo to w 1986 roku pałac wraz z przyległym parkiem wpisany został do rejestru zabytków i odtąd podlega ścisłej ochronie konserwatorskiej. W 2013 roku, mimo oferty przejęcia przez gminę Grębocice, Agencja Nieruchomości Rolnych, sprzedała go osobie prywatnej, która potem znów go odsprzedała. Od 13 lat budynek popada w ruinę.
Kliknij aby odtworzyć

Nie ukrywam, jest to dosyć cenny pałac. Jego architektura jest bardzo urocza, ciekawa. Możemy cofnąć się i zobaczyć to na zdjęciach historycznych. No i patrząc na to, co się dzieje, doszliśmy do wniosku i tutaj za zgodą rady postanowiliśmy odkupić ten pałac od prywatnego właściciela. Koszt wykupu to jest kwota 440 tys. złotych. 

W pierwszej kolejności zamierzamy zająć się parkiem i terenem wokół pałacu, a następnie zabezpieczyć pałac tak, żeby stanowił atrakcję Obiszowa

- mówi Roma Jabłoński. 

W planach jest remont budynku. Jak wylicza wójt, najpierw dach, stolarka okienna i drzwiowa, by zabezpieczyć obiekt przed warunkami atmosferycznymi i dalszą degradacją, a żeby w miarę szybko uzyskać wizualne efekty, zrobiona zostanie również elewacja. W ten sposób pałac już na tym etapie ma się stać atrakcją miejscowości. 

I w drugiej kolejności, przez kolejne lata,  próbowalibyśmy się zajmować wnętrzami. Ja zakładam, że będzie to proces długotrwały, w ciągu następnych kilku lat powoli powinniśmy dojść do takiego stanu, w którym sale pałacowe będą mogły stanowić atrakcję

 - dodaje.

Jakie ma być przeznaczenie? Temat pozostaje otwarty, choć są już pomysły. Jednym z nich jest stworzenie przestrzeni wystawienniczej i izby historycznej Obiszowa i regionu. 

Czym jest tzw. pałac w Obiszowie?

Już po przekroczeniu progu widać, że budynek nigdy nie był pałacem, a nadanie mu tej nazwy to znaczne uproszczenie, które mogło nasunąć się "automatycznie"  za sprawą ostatniego przedwojennego gospodarza Wilhelma von Preußen - najstarszego syna pruskiego księcia Fryderyka Wilhelma i wnuka ostatniego cesarza Wilhelma II. Wilhelm von Preußen mieszkał tu z rodziną od 1935 do 1940 roku.

W rzeczywistości układ funkcjonalny budynku zaprzecza definicji klasycznego pałacu i zdradza jego pierwotną funkcję domu zarządcy majątku. Świadczą o tym niski, kameralny hol oraz usytuowany na na wprost głównego wejścia salon, brak monumentalnych schodów i reprezentacyjnej amfilady na osi budynku. To co wciąż można zobaczyć w Obiszowie, to typowy Herrenhaus - niemiecki dom wiejski, który w pruskich majątkach był nie tyle domem właściciela włości, co rezydencją zarządcy. 

Zresztą nie ma wątpliwości, że historycznie budynek ten  powstał jako siedziba zarządców majątku rodu von Haugwitz, a gdy w drugiej połowie XIX wieku został przebudowany, to otrzymał modną wówczas eklektyczną formę, ale nadal nie pałacową. Pozostawał przestronnym, wygodnym i praktycznym domem mieszkalnym, któremu  najprawdopodobniej już na początku XX wieku nadano nieco willowego anturażu

 Romantyczna historia w Obiszowie

Przed Wilhelmem żaden możny przedstawiciel rodu von Haugwitzn nie przebywał na stałe w Obiszowie, ponieważ posiadali oni znacznie większe, bardziej luksusowe rezydencje pałacowe w innych częściach Śląska i Prus, a gdy w 1935 roku Obiszów, m. in. na mocy reform agrarnych, został włączony do dóbr królewskich i stał się własnością Hohenzollernów, trafił w ręce "skandalisty" Wilhelma, który dwa lata wcześniej, wbrew woli potężnego dziadka, ożenił się z nierówną sobie stanem Dorotheą von Salviati. Wybranka pochodziła z szanowanej rodziny, ale zdaniem Wilhelma II (dziadka) mimo wszystko była niższego stanu, a jego wnuk popełnił mezalians i miało to swoje konsekwencje.

Mimo, że cesarz-dziadek abdykował dawno temu (w 1918 r.), w Republice Wajmarskiej w latach 30. nie brakowało zwolenników powrotu monarchii. I choć w czasie tym oficjalnie wszelkie tytuły straciły jakiekolwiek znaczenie, to nie dla ich wcześniejszych posiadaczy. I dlatego, mimo że były cesarz Wilhelm II miał się wówczas jeszcze bardzo dobrze (a ostatecznie przeżył swojego wnuka) i że po drodze był jeszcze jego syn Fryderyk, Wilhelm von Preußen, jako potencjalny następca, musiał się zrzec - w imieniu swoim i swoich potomków -  prawa do tronu Prus i Niemiec i w oparach skandalu usunąć się w cień. 

I tak Wilhelm i Dorothea zamieszkali w cichym i spokojnym Obiszowie. On miał lat 29, ona 28. On zajmował się gospodarstwem, ona domem i córkami. Wbrew całemu światu, bardzo się kochali, a ich historia do dziś jest uważana za jeden z najbardziej autentycznych i romantycznych związków w nowożytnej historii europejskich rodów królewskich. 

Wilhelm von Preußen zginął w 1940 roku, w wieku niespełna 34 lat. Jego 33 żona nigdy nie wyszła ponownie za mąż. Zmarła w 1972 roku.

Tak. von  Preußen służył w Wrmachcie

Możecie mieć pretensje, że przytaczamy tu akurat niemiecką cześć historii tego miejsca, ale takie były koleje jego losu. Czy w czasach Polski Ludowej i PGR-u w Obiszowie pałac zyskał nową legendę lub historię miłosną, o której mieszkańcy mówią do dziś? Dajcie znać ;) 

Jednocześnie, uprzedzając komentarze  dotyczące wojennych losów Wilhelma von Preußen, podczas II wojny światowej służył on jako porucznik rezerwy w 1. Dywizji Piechoty Wehrmachtu. Został ciężko ranny podczas bitwy pod Valenciennes i zmarł w szpitalu polowym w belgijskim Nivelles. Po jego pogrzebie, w którym podobno uczestniczyły dziesiątki tysięcy ludzi, obawiając się powrotu nastrojów promonarchistycznych i gloryfikowania bohaterów wywodzących się z arystokracji, Hitler całkowicie zakazał służby w Wermachcie członkom dawnych niemieckich domów panujących.

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 9°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pig Treść komentarza: Zdjęcie poglądowe??? Sorry ale dno już widać. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 07:07 Źródło komentarza: Atak w pobliżu szkoły w Głogowie. 16-latek został zraniony nożem! Autor komentarza: Qqq Treść komentarza: .." Takie spotkania przypominają jak cenne są więzi międzypokoleniowe y wspólnie spędzony czas oraz wspaniały sposób, by od najmłodszych lat uczyć dzieci szacunku do starszych osób i pokazywać, że każdy z nas, niezależnie od wieku, ma coś wartościowego do zaoferowania..."" dobre, dobre Data dodania komentarza: 13.10.2026, 05:00 Źródło komentarza: GRĘBOCICE DOCENIAJĄ SWOICH SENIORÓW NA KAŻDYM POLU Autor komentarza: Adolf Disney Treść komentarza: Ciekawy artykuł: "nastolatka zaczepiły trzy osoby", ale bohaterem historii jest nóż. Zaczyna to już wyglądać jak nowy medialny serial pt. "Nóż". I: "...pokrzywdzony doznał rany palca" - hmm, ciekawe, jak mogło do tego dojść. Bronił się palcem? Fajne "zdjęcie poglądowe", BTW, gdyby ktoś miał wątpliwości, o czym to jest. Data dodania komentarza: 12.10.2026, 22:40 Źródło komentarza: Atak w pobliżu szkoły w Głogowie. 16-latek został zraniony nożem! Autor komentarza: Ppp Treść komentarza: Jak rozciągnąć artykuł , a nic nie powiedzieć, mistrzowie Data dodania komentarza: 12.10.2026, 17:45 Źródło komentarza: Łańcuch i kłódka na tyrolce na Kosmonautów Polskich. Znamy powód Autor komentarza: Próg Treść komentarza: Radny a jakie są odległości między przejściami, sprawdziłeś, bo może trzeba któreś zlikwidować bo są za blisko siebie? Data dodania komentarza: 11.10.2026, 09:35 Źródło komentarza: RADNY WNIOSKUJE O PROGI ZWALNIAJĄCE NA KEPLERA Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: W Głogowie szkoda kasy na naprawę dróg, bo radni tylko progi i przejścia i jedziesz jak po torze przeszkód. Kogo myśmy wybrali. Ale na ruchu drogowym wszyscy się znają a szczególni radni. Prezydent powinien rozpędzić to towarzystwo Data dodania komentarza: 9.10.2026, 16:12 Źródło komentarza: RADNY WNIOSKUJE O PROGI ZWALNIAJĄCE NA KEPLERA
Reklama
Reklama