Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

DJURDJEVIĆ: BYLIŚMY SKUTECZNIEJSI

Gospodarze lepiej zaczęli, ale dwa gole wbili głogowianie, a konkretnie Michał Lebedyński. Olsztyn mógł zdobyć dwie bramki po rzutach karnych, ale van Huffel chybił, a tylko Adrian Szczutowski pokonał bramkarza Chrobrego. Podopieczni Ivana Djurdjevicia wygrali drugi mecz z rzędu.
DJURDJEVIĆ: BYLIŚMY SKUTECZNIEJSI

Stomil Olsztyn – Chrobry Głogów

0:1 – Mikołaj Lebedyński 11.

0:2 – Mikołaj Lebedyński 25.

1:2 – Adrian Szczutowski 76. (k)

Nietrafiony rzutkarny: Huffel 64.

Stomil: Leszczyński – Bucholc, Byrtek, Carolina, Straus ż (46.Kuświk ż) – Sierant (82.Spychała), van Huffel ż, Skrzypczak (46.Szczutowski), Hinokio – Mysiorski, Łuczak
Chrobry: Leszczyński – Ilków-Gołąb, Praznovsky, Bougaidis
ż, Stolc – Ziemann, Cywka (86.Mandrysz), Kolenc, Piła - Machaj ż (71. Banaszewski), Lebedyński

Sędzia: Paweł Pskit

bramki w stacji Polsat Sport

zobacz także zwycięstwo Chrobrego nad ŁKS-em Łódź

Kliknij aby odtworzyć


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pochmurnie

Temperatura: 9°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama