Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Czy Polacy wyjdą na ulice?

Olbrzymie protesty we Francji. Policja użyła gazu. Tymczasem szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego mówi o wprowadzeniu w Polsce rozwiązań znad Sekwany.
Czy Polacy wyjdą na ulice?

Autor: iStock

O tym, że kolejna fala koronawirusa nadchodzi, polscy politycy mówią już otwarcie. Podają już wstępne daty: „Trudno w tej chwili powiedzieć, czy to będzie połowa sierpnia, czy wrzesień, czy październik. To będzie oczywiście zależało od liczby osób, które się zaszczepią, a więc jak zawsze wszystko w naszych rękach." – ocenił właśnie Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia.

Ludzie na ulicach

Zachodnie kraje, bojąc się przyrostu zachorowań, już wprowadzają restrykcje. Prezydent Francji zapowiedział m.in. rozszerzenie przepustek zdrowotnych na większość miejsc publicznych. To oznacza, że tylko zaszczepieni będą mogli wejść do np. galerii handlowych, autobusów czy muzeów. Projekt nowego prawa wskazuje, że najemca lokalu lub operator transportu, który nie będzie kontrolował certyfikatów, może zostać ukarany grzywną do 45 tys. euro i rokiem więzienia.

Dlatego właśnie tysiące Francuzów wyszło na ulice. Do protestów doszło w kilku miastach. W Paryżu, w wiecach wzięło udział około 2 000 osób, a w całym kraju – jak informuje policja – było to 18 000 demonstrujących. "Wolność, wolność", "Nie dla przymusowych szczepień", "Nie jesteśmy królikami doświadczalnymi" – takie skandowano hasła. Inne grzmiały: "Przeciw dyktaturze", "Przeciw przepustce sanitarnej". Jeden z protestujących w Paryżu mówił dziennikarzom: "Macron gra lękami, to jest oburzające. Znam ludzi, którzy będą szczepić się tylko, by móc zabrać dzieci do kina, a nie po to, żeby chronić innych przed poważnymi formami Covidu".

Scenariusz dla Polski

Jak to się ma do Polski? Chodzi o to, że takie przepisy mogą zostać wprowadzone u nas. "Może dojść do takiej sytuacji, że w Polsce też pewnego rodzaju zasady będą wdrożone właśnie w takim kontekście, aby osoby, które są zaszczepione, nie były narażane na ryzyko przez osoby, które nie są zaszczepione." – powiedział na konferencji prasowej w Łodzi Główny Inspektor Sanitarny, Krzysztof Saczka. Był pytany właśnie o możliwość wprowadzenia w kraju rozwiązań podobnych do tych we Francji. Dodał, że ostateczne decyzje należą do premiera.

Francuska Rada Ministrów nowe przepisy ma przyjąć 19 lipca. W ciągu kolejnego tygodnia ma się nimi zająć parlament.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 20°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: Po co komu ta komisja, chyba mają braki kasyData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:02Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: DanutaTreść komentarza: Oby tylko nie przeszkadzali,bo zepsuć łatwo,ale naprawić trudno.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama