Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Życzenia Wielkanocne KGHM

Wyglądali na parę idealną. Martyna Wojciechowska potwierdza rozstanie

Wydawało się, że ta para stanowi utopijny obraz dwojga kochających się ludzi. Przez długi czas ukrywali swój związek. W ubiegłym roku wzięli w tajemnicy ślub, czym dopiero po fakcie podzielili się z fanami w mediach społecznościowych. Zewsząd płynęły gratulacje i wyrazy uznania. Jednak dopiero po czasie okazało się, że prawda nie była tak kolorowa, jak mogłoby się wydawać. Rozstanie Martyny Wojciechowskiej i Przemysława Kossakowskiego nastąpiło z dnia na dzień.
Wyglądali na parę idealną. Martyna Wojciechowska potwierdza rozstanie

Autor: Screen Youtube / Program Martyny Wojciechowskiej "Dalej"

Historia jak z komedii romantycznej

Przez długi czas zakochanym udało się utrzymać w tajemnicy przed mediami swój związek. Przemysław Kossakowski i Martyna Wojciechowska poznali się na planie jednego z programów telewizyjnych. Mężczyzna podzielił się z wybranką swoim numerem telefonu, jednak musiał czekać aż pół roku, zanim przyszła pierwsza wiadomość. Martyna Wojciechowska skomentowała wówczas w niezbyt przyjemnym tonie, że Przemysław dopuścił się niehumanitarnego zachowania, jedząc zupę z płetwy rekina.

„Zarzuciła mi skrajną nieodpowiedzialność. (…) Ten SMS mnie zachwycił. Postanowiłem udowodnić jej, że zjadanie zagrożonych gatunków to najmniejsza z moich wad. Ten proces trwa do dzisiaj.” – opowiadał podróżnik w rozmowie z miesięcznikiem Twój Styl.

Ślub z dala od blasku fleszy

Udało im się zaplanować ślub w taki sposób, że nikt nie wiedział o nim do momentu, kiedy sami opublikowali informację w mediach. „Dzisiaj wiele się zmieniło, choć dla nas nie zmieniło się nic. Jesteśmy małżeństwem. Życzcie nam dobrze.” – napisał Kossakowski na swoim facebookowym profilu. „Tak. Powiedzieliśmy sobie TAK.” – potwierdziła tę informację Wojciechowska, również na łamach portalu. Fani byli zachwyceni, a parę okrzyknięto idealną, godną naśladowania.

To były tylko pozory

Wkrótce emocje opadły i portale internetowe odwróciły uwagę od zakochanych. Nie było w tym nic dziwnego, bo od początku para ceniła sobie prywatność. Z czasem jednak zaczęto spekulować na temat rozstania Przemysława i Martyny. Dziennikarze drążyli temat, po czym w mediach zaczęły pojawiać się przykre doniesienia. Początkowo podróżnicy nie odnosili się do przypuszczeń, jednak w czwartek na profilu facebookowym pojawił się wymowny wpis rozżalonej kobiety:

„Jak wiecie bardzo rzadko wypowiadam się na temat mojego życia osobistego, ale w związku z ostatnimi doniesieniami medialnymi i licznymi spekulacjami, chciałabym żebyście usłyszeli kilka słów bezpośrednio ode mnie. Po 3 latach związku i 3 miesiącach od ślubu, z dnia na dzień nastąpił koniec mojego małżeństwa. Ta nagła zmiana była dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo odpowiedzialność, zobowiązanie i dane słowo są i zawsze będą dla mnie wartościami nadrzędnymi.” – wyjaśniła Martyna Wojciechowska, rozwiewając tym samym wszelkie wątpliwości. Dodała również, że decyzja o ślubie była przez nią głęboko przemyślana i traktowana bardzo poważnie.

Poprosiła o wsparcie
W dalszej części wpisu prezenterka telewizyjna podkreśla, że mijający czas nie zagoił jej ran. Pisze o tym, że smutek nie minął, a okoliczności w jakich znalazła się wraz z córką Marysią, są dla nich bardzo trudne. W związku z tym kobieta zwróciła się do swoich fanów z prośbą o wsparcie:

„(…) Proszę więc wszystkich o uszanowanie naszego spokoju. Jeśli chcielibyście nas jakoś wesprzeć, to zachowajcie życzliwą ciszę.” – podsumowała.

Przemysław Kossakowski, który obecnie ma przebywać poza granicami Polski na planie nowego sezonu jednego z popularnych programów telewizyjnych, dotychczas powstrzymuje się od wszelkich komentarzy.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JGTreść komentarza: Bicie piany. Program okazał się klapą, bo na jakiejś podstawie wyliczono jego potencjał i go nie wykorzystano. Chyba, że założenia były z czapy. Nie mniej, niefortunne sformułowanie dotyczyło małej ilości urodzonych. Nie tych urodzonych. Urodzone dzieci to wielki dar i powód do radości. Zróbcie tam razem coś pożytecznego, zamiast kłócić się o głupoty.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 15:12Źródło komentarza: AWANTURA O IN VITRO NA SESJI W GŁOGOWIEAutor komentarza: JGTreść komentarza: To nie dla Ciebie. Pieniędzy nie da się wyprowadzać z kasy ot tak. Zapytaj lepiej, ile gmina za to zapłaciła i jakie są zwyczajowe prowizje w branży. A tu wartość intelektualną, trudno wycenić.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 14:59Źródło komentarza: Nowoczesna Jerzmanowa. Umowa na Kartę Mieszkańca podpisanaAutor komentarza: AriTreść komentarza: Jexany pisiorData dodania komentarza: 26.03.2026, 13:13Źródło komentarza: AWANTURA O IN VITRO NA SESJI W GŁOGOWIEAutor komentarza: StasiuTreść komentarza: Po 10 tyś. kary dla kreatyna co wypala!!!Data dodania komentarza: 25.03.2026, 14:27Źródło komentarza: GROŹNY POŻAR W OKOLICACH SERBÓWAutor komentarza: ArkadiuszKiTreść komentarza: Proszę osobę poszkodowaną lub kogoś z rodziny o kontakt - 697723210Data dodania komentarza: 24.03.2026, 15:38Źródło komentarza: Tragiczne zdarzenie w Polkowicach i dachowanie auta w regionieAutor komentarza: Grzegorz KnysakTreść komentarza: Ale co mi to da. Jaki to ma cel?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 21:32Źródło komentarza: Nowoczesna Jerzmanowa. Umowa na Kartę Mieszkańca podpisana
Reklama
Reklama