Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Nawet kilkadziesiąt tys. zł za koncert. Tyle zarabiają gwiazdy disco polo

Zenek Martyniuk, zespół Boys czy Bayer Full - która z tych gwiazd sceny disco polo za występ inkasuje najwięcej? Tylko nieliczni zgadzają się na negocjacje stawki.
Nawet kilkadziesiąt tys. zł za koncert. Tyle zarabiają gwiazdy disco polo

Autor: Screen YouTube

Po odmrożeniu imprez artyści wracają na scenę i mają już wypełnione kalendarze na tygodnie do przodu. Na przykład Miły Pan, czyli Piotr Kołaczyński, tylko w lipcu ma zaplanowane 15 koncertów i jak sam mówi - pilnuje, aby stawki nie byłe niższe niż przed wprowadzeniem pandemicznych obostrzeń. „Super Express” sprawdził, ile za występ życzą sobie gwiazdy sceny disco polo. Zestawienie otwiera Zenek Martyniuk i zespół Akcent, który za koncert otrzymuje od 25 000 zł do 30 000 złotych. Na swojej stronie internetowej zaprasza na najbliższe występy. Tylko w lipcu będzie ich jeszcze osiem – w tym dwa jednego dnia. Do połowy sierpnia zapowiedzianych jest siedem spotkań z piosenkarzem na scenie.

Negocjacje?

Za Martyniukiem uplasował się zespół Boys ze stawką 30 000 zł, jednak jak mówi lider grupy Marcin Miller, jest to kwota wyjściowa. „Ale nie będę grał za pięć tysięcy. Wiadomo, że koncerty w plenerze, koncerty w klubach i telewizyjne są inaczej liczone.” - przyznał dziennikarzom. Następni w zestawieniu są już sporo tańsi. Zespół Mejk inkasuje od 16 000 zł do 18 000 zł. W tym przypadku mowy o negocjacji ceny nie ma. Wspomniany Miły Pan też nie pozwala na obniżenie kwoty 14 000 złotych. Bayer Full swoją standardową cenę określa na 25 000 zł, ale obecnie zgadza się zagrać za połowę tej kwoty. „Przetrwałem już różne rzeczy i wiem, że napinanie się i trzymanie się sztywnych stawek za wszelką cenę nic nie daje. Jedyne co się u mnie nie zmieniło, to wypłaty dla członków zespołu. Dostają swoje sto procent i to się nie zmieniło. To, że dla mnie zostaje 500 zł, nie ma znaczenia, bo mam m.in. Zaiksy i nie narzekam.” - ujawnia lider grupy Sławomir Świerzyński.

Inni artyści

Jak te zarobki mają się do stawek innych artystów? Co prawda konkretne kwoty za koncert trzymane są w tajemnicy, ale wiadomo, że za zatrudnienie zespołu Bajm trzeba zapłacić około 60 000 zł. Solowy koncert Beaty Kozidrak to wydatek 55 000 zł dla organizatora. Mniej więcej tyle samo bierze Dawid Podsiadło, a Agnieszka Chylińska jest o 5 000 zł „tańsza”. Monika Brodka chce za koncert 45 000 zł, a Kayah 40 000 zł. Młoda gwiazda polskiej sceny, czyli Sanah zagra za około 35 000 zł. O 5 000 zł mniej niż życzy sobie Sławomir. Viki Gabor i Roksana Węgiel także inkasują po 30 000 zł za występ.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 20°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: Po co komu ta komisja, chyba mają braki kasyData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:02Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: DanutaTreść komentarza: Oby tylko nie przeszkadzali,bo zepsuć łatwo,ale naprawić trudno.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama