Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

6 zł na wyżywienie w szpitalu. Czy za tyle można nakarmić pacjenta?

Dietetycy chcą poważnych zmian w systemie żywienia pacjentów. Alarmują, że na przygotowanie posiłków wydawane są grosze i nie są w stanie za takie stawki przygotować zdrowej i pożywnej diety.
6 zł na wyżywienie w szpitalu. Czy za tyle można nakarmić pacjenta?

Autor: iStock

Aktualnie w Polsce stawka żywieniowa na pacjenta na dzień wynosi 10 złotych, ale mniej więcej waha się w zakresie do 4 – 6 – 8 złotych dziennie. Proszę pójść do sklepu i sprawdzić, co można kupić za to do jedzenia na cały dzień.” - takie słowa padły z ust Moniki Kroenke, przewodniczącej Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków w tzw. „białym miasteczku” pod Kancelarią Premiera w Warszawie. Tam właśnie protestują pracownicy ochrony zdrowia, domagając się zwiększenia nakładów na ten sektor. Nie chodzi wyłącznie o pensje, ale jak podkreśla PZZD, który właśnie udzielił poparcia strajkującym, o całościowe podejście do problemu. Związek ma na myśli właśnie pieniądze na posiłki dla chorych. „Ta stawka jest koszmarnie niska. Jako dietetycy nie możemy z nią pracować tak, żeby pacjent był odpowiednio odżywiony, żeby wychodził najedzony z tego szpitala. Nie mówimy 'przejedzony' ale 'najedzony'.” - tłumaczyła Aleksandra Piasecka, wiceprzewodnicząca związku.


Problem żywienia w szpitalach jest znany od lat. Już w 2018 roku Najwyższa Izba Kontroli alarmowała, że w Polsce brakuje norm w tym zakresie. Punktowała, że nie ma także dietetyków w szpitalach, przez to pacjenci otrzymują jedzenie wręcz im szkodzące. Sieć Watchdog Polska w 2020 roku zebrała informacje z ponad 500 placówek w całym kraju a analiza potwierdziła, że dziennie wyżywienie jednego chorego kosztuje 6-8 złotych.

Dietetyk, Monika Kawka w rozmowie z News4Media przyznaje, że „w teorii” żywienie szpitalne spełnia wszelkie normy jakościowe i ilościowe. „Coraz rzadziej wyniki kontroli przeprowadzanych w placówkach ochrony zdrowia wskazują na poważne błędy popełniane w kwestii posiłków, ale dotyczy to głównie kwestii formalnych.” – mówi, ale zastrzega: „Jednocześnie te same kontrole stwierdzają, że zamiast wędlin podawane są produkty mocno przetworzone jak np. konserwy. Brakuje świeżych owoców i warzyw. Masło zastępuje się szkodliwymi wręcz tłuszczami roślinnymi. Pacjenci muszą dojadać, bo porcje nie są wystarczające.” - wymienia.

Kwestia ceny

W jej ocenie stawki żywieniowe muszą zostać podniesione, bo za 10 zł dziennie można nakarmić dorosłego człowieka, ale nie będzie to odpowiednie jedzenie. „Zwłaszcza dla osoby wymagającej lekkostrawnej, ale pożywnej diety. 6-7 zł to koszt jednego, dwudaniowego obiadu w szkole podstawowej, z czego połowę zazwyczaj płacą rodzice, a reszta gmina . W szpitalach powinno to być przynajmniej 25 zł dziennie.” - podaje Kawka i tłumaczy, że obecnie górę biorą kalkulacje finansowe. Szpitale posiadające własną kuchnię, oszczędzają na produktach, a korzystające z cateringu wybierają firmy w przetargach, w których najważniejszym kryterium jest cena.

O zmiany postuluje także Federacja Przedsiębiorców Polskich. Zabrała głos w sprawie w sierpniu tego roku, gdy okazało się, że Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu w przetargu na wyżywienie pacjentów przeznaczył 13,30 zł na „osobodzień”. W ocenie biznesu to poniżej kosztów i nie da się za taką kwotę przygotować odpowiedniej jakości posiłków. „To niedopuszczalne, aby szpital oszczędzał na wyżywieniu pacjentów – zwłaszcza, jeśli otrzymuje na ten cel dodatkową dotację z Ministerstwa Zdrowia. Tym bardziej w przypadku Specjalistycznego Szpitala Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu, gdzie pacjentami są matki i dzieci.” - komentował wówczas Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich i wskazał, że stawka dzienna dla takiej placówki powinna wynosić ponad 25 zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 14°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: PS Bardzom ciekaw ilu jeszcze pracowników oświaty odejdzie ze szkoły nadzorowanej przez przemiłą Panią dyrektor. To podobno nowy zwyczaj w Rzeczycy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 07:25 Źródło komentarza: DOBRY ROK DLA SZKOŁY W RZECZYCY Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Chłopaki zorganizowali pierwszy mecz na dużą skale, ten mecz zjednoczył wszystkie wioski dookoła. Dajcie im pole manewru do dalszych działań tego chce społeczność. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 07:21 Źródło komentarza: DOBRY ROK DLA SZKOŁY W RZECZYCY Autor komentarza: Andrzej Treść komentarza: Bardzo ciekawe. Szkoda, że mieszkańcy nie podzielają zdania wójta i Pani dyrektor. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 07:13 Źródło komentarza: DOBRY ROK DLA SZKOŁY W RZECZYCY Autor komentarza: x Treść komentarza: Tyle tych artykułów jaka to pani d jest wspaniała, że za niedługo chyba sam zacznę w to wierzyć… kłamstwo powtarzane tysiąc razy w końcu staje się prawdą co? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 20:55 Źródło komentarza: DOBRY ROK DLA SZKOŁY W RZECZYCY Autor komentarza: 1 Treść komentarza: Boisko w Grebocicach również jest na terenie szkoły, podczas meczu właśnie z Piastem Rzeczyca był alkohol, race, race i jeszcze race, wyzwiska. Była obecna policja która nie potrafiła zapanować nad kibicami. Obecny był również wójt jak i inni blisko związani z gminą i co, i nic. Po meczu zdemolowane toalety itd A tutaj wielkie halo bo parę rac było na pierwszym meczu Piasta na boisku w Rzeczycy, dziwne byłoby gdyby rac zabrakło. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 16:23 Źródło komentarza: DOBRY ROK DLA SZKOŁY W RZECZYCY Autor komentarza: Kibic Treść komentarza: Jeśli było ogromne zmęczenie to dlaczego trener zwlekał ze zmianami i nie rotował! Doświadczenie siedziało na ławce… a obrony w tym meczu nie było i powinna zostać wzmocniona już w 2 połowie. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 16:50 Źródło komentarza: PRZEMĘCZENIE, PRESJA, POZIOM SPORTOWY? CO ZADECYDOWAŁO O BRAKU AWANSU?
Reklama
Reklama