Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Życzenia Wielkanocne KGHM

ZADŁUŻENIE STRASZY, ALE CZY JEST REALNE? W budżecie w ryzach, a w WPF?

Opozycja burmistrza Polkowic obniżyła wydatki w budżecie gminy na 2023 rok o ponad 70 milionów złotych, choć wcześniej planowała nawet 100 mln. W trudnych czasach każda oszczędność cieszy, ale Łukasz Puźniecki alarmuje, że wiele z wydatków trzeba będzie przywrócić. Czy radni troszczą się o finanse gminy, czy może nie ufają burmistrzowi i chcą się niejako odegrać za to, że przez lata nie mieli zbyt dużego wpływu na budżet?
Kliknij aby odtworzyć

Burmistrz argumentuje, że wpisanie zadań do budżetu nie oznacza automatycznie ich realizacji, a co za tym idzie np. zaciągania kredytów. To realnie wpłynie na obniżenie zadłużenia nie tylko w budżecie, ale i w WPF. 

- Ćwięrć miliarda zadłużenia w WPF wygląda strasznie - mówi radny Emilian Stańczyszyn. - Choć w budżecie dług trzymamy w ryzach.

Wspomniane kwoty mogą budzić przerażenie, ale wiadomo, że nie zawsze będą one zgodne z rzeczywistością. Sam WPF nie jest chyba tak do końca poważnie traktowanym, skoro Regionalna Izba Obrachunkowa stwierdziła, że brak jego przyjęcia przez radę nie uniemożliwia realizacji budżetu.

I jakby tego nie nazywać, to chyba wszystkim chodzi o to samo, a więc aby realizowane zadania były zgodne z potrzebami, a wydatki były racjonalne. Tu warto wspomnieć, że w ubiegłorocznym budżecie była nadwyżka 20 milionów złotych.

Do konkretnych przykładów wycofanych wydatków na ten rok jeszcze wrócimy, tym bardziej, że burmistrz na kolejnej sesji będzie niektóre z nich proponował przywrócić.


Podziel się

zachmurzenie duże

Temperatura: 12°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama
Reklama
Reklama