Dalej szukając analogii można zauważyć, że mecz z opolanami wyglądał jak starcie z Ostrovią. Chrobry prowadził pięcioma trafieniami, ale później przegrane pojedynki z Jakubem Ałajem, bramkarzem gości, sprawiły, że pojedynek wyrównał się. Emocjonujące był ostatnie dziewięć minut. Gospodarze zdobyli tylko dwie bramki, marnując karnego, a rywale tylko jedną. Duża w tym zasługa Rafała Stachery.
BRAMKARZE NAJLEPSI NA PARKIECIE
Trzy z czterech ostatnich spotkań Orlen Superligi KGHM Chrobry wygrał jedną bramką. Tym razem głogowianie pokonali Gwardię.
- 25.03.2024 11:29
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze