Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Euroliga, 2.runda KGHM Basket Polkowice podejmuje Valencia BC

Po ligowym meczu z Lublinem trener Kowalewski mówił, że nie wiadomo, czy zespół za dwa dni będzie jeszcze istniał. Polkowiczanki na parkiet wybiegły w 7-osobowym składzie.
Kliknij aby odtworzyć

Rywalkami Hiszpanki z Walencji z doskonale znaną w Polkowicach - Stephanie Mavungą. Przyjezdne rozpoczynają od prowadzenia 10-2 i 15-4. Gospodynie otrząsnęły się ze strzeleckiej niemocy. Kontra Piestrzyńskiej w 9.minucie 12-17 i w efekcie 16-20 po pierwszej kwarcie.

13.minuta Cannon i mamy remis. Doskonały fragment KGHM BC: 24-9 i na tablicy wyników 28-24 po trzech skutecznych wolnych Davis. Hiszpanki dalej pudłują, tylko 4 punkty przez 7 minut drugiej kwarty.

Seria Walencji 30-35. Kwartet kończą dwie trójki: Gajdy i Davis. Jest 36-35 (20-15).

Polkowice prawie cztery minuty bez punktu, a przyjezdne zdobyły...4. 7 minut trzeciej ćwiartki i 4-7. Trójka i kontra po przechwycie Walencji i różnica wzrasta do 8.punktów (40-48) w 28.minucie. 

30.minuta Piestrzyńska 5. przewinienie, trzeba sobie radzić z jedną rezerwową. Cannon walczy pod koszem, rzut: wpada i wolny po faulu również. Koniec kwarty 47-52 (11-17).

Trójka przyjezdnych i trójka Davis - 52-55. Seria nieskutecznych rzutów KGHM BC 52-62 w 36.minucie.

Hiszpanki pudłują, ale zmęczone polkowiczanki, którym wyraźnie brakuje sił, także. Mimo porażki 56-66 kibice skandują: Dziękujemy! Dziękujemy!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama