Właściwie po kwadransie zawodnicy mogli zejść do szatni i dopisać – w przypadku Chrobrego – punkty za zwycięstwo. Głogowianie w 3.serii Lotto Superligi wygrywali z Piotrkowianinem 13:3. Goście na chwilę wyhamowali wzrost strat, ale w 49.minucie było to już 19 trafień. Widać, że ekipa z Piotrkowa dopiero próbuje być drużyną.
Ostatni mecz rundy zasadniczej Orlen Superligi. KGHM Chrobry podejmuje Piotrkowianina. Wynik tego spotkania nie wpłynie na pozycję głogowian w tabeli.(5.miejsce), ale warto zakończyć tę część zmagań z przytupem.
Do tytułu należałoby dodać, że szczypiornista KGHM Chrobry nie pomylił się ani razu i kolejny raz w wydatny sposób pomógł swojej drużynie wygrać mecz Orlen Superligi. Do przerwy głogowianie w Piotrkowie mieli 3 bramki przewagi. Pomiędzy 34. a 43. minutą odnotowali serię sześciu trafień i odskoczyli na 9 bramek. Później kontrolowali przewagę.
Do przerwy Chrobry w Piotrkowie przegrywał 13:15, ale początek drugiej odsłony w wykonaniu głogowian był zabójczy: 7:1 w dziewięć minut, a później przewaga wzrosła nawet do sześciu trafień.