Sława pamięta. Pięć kilometrów historii i ciszy
W niedzielę rano z terenu dawnego dworca kolejowego w Sławie wyruszył kolejny Marsz Pamięci. Trasa liczyła pięć kilometrów. Przemarsz miał charakter symboliczny i historyczny. Marsz nawiązywał do wydarzeń z 21 i 22 stycznia 1945 roku. Wtedy Niemcy rozpoczęli ewakuację podobozów Gross-Rosen w rejonie Przybyszowa. Decyzję podjęto w związku z ofensywą Armii Czerwonej. Najpierw wypędzono zdrowe więźniarki. Szły w dwóch kolumnach bocznymi drogami. Chore kobiety jechały na taczkach. Pomagały im inne więźniarki. Główną grupę skierowano w stronę Sulechowa. Około 20 chorych kobiet odłączono za Śmieszkowem. Wieczorem 22 stycznia 1945 roku, przed wsią Spokojna, zostały zamordowane.
Dzisiaj, 08:04