Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Uważaj na tego SMS-a, to nowe oszustwo

Oszuści posuwają się do różnych metod, aby wyłudzić nasze pieniądze. Była metoda na wnuczka, policjanta czy dopłata do przesyłki. Teraz naciągacze znów posługują się SMS-ami.
Uważaj na tego SMS-a, to nowe oszustwo

Autor: News4Media

Polacy otrzymują podejrzane SMS-y, w których wzywani są do zapłacenia mandatu karnego. Za brak reakcji na tę informację, ma im rzekomo grozić skierowanie sprawy do sądu. Ministerstwo Finansów ostrzega przed tego typu wiadomościami. Komunikat zawiera link do strony, który ma na celu wyłudzenie pieniędzy. Nie należy otwierać odnośnika z takiej wiadomości, ani na nią odpowiadać.

Mechanizm oszustwa

Wyłudzanie danych opiera się zawsze na przekonaniu nas do kliknięcia w podejrzany link, który otrzymujemy w SMS-ie. Dostajemy informację o niezapłaconym mandacie. Później musimy wejść w podane hiperłącze. Jeżeli to zrobimy i wpiszemy w formularz nasze dane, czyli login i hasło, przestępca ma już wszystko, co potrzebne, aby wyczyścić nam konto.

Treść SMS-a

Ministerstwo Finansów podało przykładową treść SMS-a:

"Masz niezapłacony mandat karny... należy dokonać wpłaty do dnia... sprawa zostanie przekazana do sądu... kwota mandatu 10 zł..."

Nie klikamy w nieznane linki

Oszuści posuwają się do różnych metod, aby wyłudzić nasze pieniądze, a najnowszym sposobem są linki, które otrzymujemy w smsach, mailach czy na komunikatory internetowe. Nie klikajmy w nie. Z pozoru mało istotna transakcja na niewielką sumę to tylko pretekst, abyśmy wykonali czynność logowania się na koncie i zautoryzowali przekaz pieniężny. Kwota, którą my widzimy, jest zwykle drobna. W rzeczywistości przelejemy na rachunek bankowy sprawcy dużo większe sumy lub po prostu tyle, ile znajduje się w danej chwili na naszym koncie.

 

News4Media/fot.iStock


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kasia 16.04.2021 12:55
Mnie tak zrobili na INPOST, kliknęłam zalogowałam się i 80 tyś zniknęło z mojego konta. Znalazłam w Internecie taką kacelarię ze śląska prawnik.one i pomogli mi w sądzie odzyskać pieniądze, troche to trwało, ale przynajmniej odzyskałam oszczedności zycia.

pochmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: Po co komu ta komisja, chyba mają braki kasyData dodania komentarza: 30.04.2026, 22:02Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: DanutaTreść komentarza: Oby tylko nie przeszkadzali,bo zepsuć łatwo,ale naprawić trudno.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Sejm powołał zespół ds. KGHM. Kto w jego składzie?Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama