Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Rowerem na majówkę - najpiękniejsze trasy w Polsce

Hotele nadal zamknięte, ale perspektywa spędzenia majówki w domu nie jest zbyt zachęcająca? Mamy rozwiązanie! W wielu regionach Polski powstały szlaki rowerowe, które dla pasjonatów dwóch kółek są doskonałym sposobem na zwiedzanie. Wybraliśmy najpiękniejsze miejsca na rowerową wyprawę.
Rowerem na majówkę - najpiękniejsze trasy w Polsce

Autor: iStock

Green Velo

To jeden z najpopularniejszych szlaków rowerowych w Polsce. Jego całkowita długość przekracza 2 tysiące kilometrów i ciągnie się wzdłuż wschodniej granicy, przez pięć województw. Swój początek ma w Elblągu, na terenie malowniczych Żuław, a kończy się w Kielcach i Górach Świętokrzyskich. Choć przejechanie całego szlaku to kilkudniowa wyprawa, warto wyruszyć w nią, nawet wybierając krótsze odcinki. Po drodze przywitają nas takie miejscowości jak Łomża i jej mola oraz promenady; Chełm i Poleski Park Narodowy czy Rzeszów leżący u stóp Karpat. Trasę możesz zaplanować korzystając z dedykowanej aplikacji Green Velo, którą pobierzesz na swój smartfon.

Kaszubska Marszruta

Bory Tucholskie słyną z niezliczonych ilości grzybów w sezonie deszczowym, ale użytkownicy jednośladów znajdą tam również kilkudziesięciokilometrowe szlaki, które pozwolą dotrzeć w iście bajeczne miejsca, począwszy od Jeziora Chrzykowskiego, które jest jednym z największych w Polsce, aż po Chociński Młyn, w którym atrakcją turystyczną są ruiny starego tartaku. Każda trasa to propozycja na jednodniową wycieczkę.

Jurajski szlak Orlich Gniazd

Trasa łącząca Kraków z Częstochową zachwyca zabytkowymi warowniami, zwanymi właśnie Orlimi Gniazdami. 190 kilometrów dróg rowerowych naszpikowanych jest zamkami, kościołami, dolinami i wapiennymi pozostałościami. Jest to wymagająca podróż, na którą trzeba poświęcić ok. 3 dni. Jeden z najbardziej charakterystycznych i znanych szlaków polecany jest osobom o co najmniej średnim stopniu zaawansowania w kolarstwie.


Żelazny Szlak Rowerowy

Naszą ostatnią propozycją jest szlak, który prowadzi przez 43 kilometry i kończy się po stronie czeskiej. Tam jednak obecnie wjazd jest zakazany ze względu na koronawirusa, dlatego wycieczkę lepiej zakończyć przed granicą. Taki wariant oferuje 25 kilometrów trasy, podczas której przywitają nas takie miejscowości jak Gołkowice, Godów, Jastrzębie-Zdrój. Szlak w dużej mierze powstał na dawnych nasypach kolejowych, i to właśnie jest jego motyw przewodni. Dla rowerzystów dostępna jest do pobrania aplikacja Żelazny Szlak Rowerowy na smartfony.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 2°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Górnik z sąsiedztwaTreść komentarza: Wyrazy współczucia dla całej rodzinyData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:24Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama