Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Problemy w stacjach krwiodawstwa: „Błagalny apel”

„Stany magazynowe są na wyczerpaniu” – alarmuje centrum krwiodawstwa. Pandemia i poluzowanie obostrzeń sprawiły, że już teraz jest kryzys z krwią.
Problemy w stacjach krwiodawstwa: „Błagalny apel”

Autor: iStock

Ten błagalny apel to nasza gorąca prośba o to, żeby ciągle oddawać krew, żeby robić to regularnie.” – mówi Paweł Filip, kierownik Działu Promocji i Marketingu Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie. To ono właśnie wystosowało apel: „Pilnie potrzebna krew! Stany magazynowe są na wyczerpaniu, a chorzy w szpitalach nadal czekają na pomoc. Nie zwlekaj, przyjdź już dziś i podziel się życiem!

W Lublinie najbardziej potrzebne są grupy 0Rh-, 0Rh+ i ARh-. Z jednej strony to nic nowego, bo w każde wakacje, takie centra jak w Lublinie, mają problem z brakiem krwi. Chodzi o to, że właśnie w okresie letnim dochodzi do większej liczby wypadków na drogach i w szpitalach potrzeba więcej krwi, aby ratować ludzkie życie. Ale ten rok jest inny. „Zwykle zwiększone zapotrzebowanie pojawia się w ścisłym sezonie wakacyjnym, a teraz problemy pojawiły się wcześniej – już na początku czerwca.” – mówi Paweł Filip.

Stało się tak z kilku powodów. Po pierwsze pandemia i fakt, że krwiodawców w ostatnich miesiącach było mniej. Po drugie luzowanie obostrzeń, a wraz z tym ludzie zapragnęli gdzieś wyjechać, odpocząć i nie myślą o oddawaniu krwi. „Naród ruszył w drogę.” – wyjaśnia kierownik. Do tego trzeba dodać zwiększone zapotrzebowanie na krew w szpitalach i to też ma związek z luzowaniem zasad. Odmrożono planowane operacje i wykonuje się ich obecnie bardzo dużo, ocenia pracownik RCKiK w Lublinie i podkreśla, że w jego centrum, które obsługuje 40 szpitali, sytuacja jest już trudna. „W centrach, które mają na terenie swojej działalności mniej placówek, na pewno jest lepiej. W miarę możliwości wymieniamy się krwią. Odkupujemy ją, ale zasada jest taka, że centrum w pierwszej kolejności musi zabezpieczyć potrzeby na własnym terenie.”- tłumaczy Filip.

Krwi nie da się wyprodukować. Musi zostać pobrana od człowieka. „Każdy z nas może jej potrzebować, a jeśli nie oddamy jej teraz, to może jej zabraknąć.” – dodaje kierownik.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 14°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: . Treść komentarza: Nareszcie!! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 20:26 Źródło komentarza: PO 80 LATACH DOCZEKAJĄ SIĘ DROGI Autor komentarza: stef Treść komentarza: ale nieudolni!!!!!i itak od lat!!!! przejście na poczdamskiej,pod torami,niemcy zbudowali,polacy niemogą uruchomić,wstyd!!!!! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 13:42 Źródło komentarza: NA STYKU GŁOGÓW - PKP DRGNĘŁO W SPRAWIE KOLEJOWYCH RUIN... O ILE MIASTO ZAPŁACI Autor komentarza: Szwajcaria2 Treść komentarza: To jest zlodziej Wisi mi 500euro Jebana rura bez zasad Data dodania komentarza: 16.08.2026, 07:50 Źródło komentarza: INSPIRACJĄ: TUPAC, PEJA I ŻYCIE Autor komentarza: Kris Muz Treść komentarza: Na budynku dworca przydalby sie opis DWORZEC KOLEJOWY. Obiekt nie jest "widoczny" dla niemiejscowych i pytają o dworzec stojąc przy nim. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:34 Źródło komentarza: NA STYKU GŁOGÓW - PKP DRGNĘŁO W SPRAWIE KOLEJOWYCH RUIN... O ILE MIASTO ZAPŁACI Autor komentarza: Wojewoda Treść komentarza: Ad kładka nad torami, to jest na terenie PKP i to PKP musi wyremontować kładkę. To samo było w Brzegu Dolnym. https://www.tumieszkambrzegdolny.pl/koniec-w%C4%85tpliwo%C5%9Bci-k%C5%82adka-nad-torami-zostanie-wyremontowana Data dodania komentarza: 15.08.2026, 19:14 Źródło komentarza: NA STYKU GŁOGÓW - PKP DRGNĘŁO W SPRAWIE KOLEJOWYCH RUIN... O ILE MIASTO ZAPŁACI Autor komentarza: 876 Treść komentarza: Tam gdzie są potrzebni to się boją iść... Data dodania komentarza: 15.08.2026, 12:50 Źródło komentarza: Akcja „Motocyklista” w powiecie polkowickim. Są mandaty i zatrzymania
Reklama
Reklama