GŁOGOWIANKA NIE ZGADZA SIĘ Z WYROKIEM O EKSMISJĘ

  • 20.05.2022, 13:05 (aktualizacja 20.05.2022, 13:11)
  • Sebastian Bendziński
2022-05-20-cd-garaz-kubik-glogow-001.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...

O tej sprawie mówiliśmy już ponad trzy lata temu. Wracamy do komórek i garaży na podwórku między kamienicami przy ul. Skłodowskiej-Curie, Matejki, Przemysłowej i Alei Wolności w Głogowie. Prawie wszystkie w 2019 roku zostały wyburzone. Pozostały dwa garaże i jedna komórka, należące do Danuty Kubik, która w sądzie walczyła o ich ocalenie. Zapadł właśnie prawomocny wyrok o eksmisję, z czym głogowianka nie może się pogodzić.  

Sebastian Bendziński

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Abigail z rodu Domin
Abigail z rodu Domin 20.05.2022, 15:00
Wyrok zapadł w czasie, kiedy byłam na kwarantannie. Wcześniej napisałam zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego i czekałam na zwolnienie od kosztów 100 zł., a zamiast postanowienia zapadł wyrok, o czym nie miałam żadnego pojęcia, gdyż na kwarantannie nie miałam możliwości odbierania korespondencji. Do 15 grudnia 2021r. Leżałam w szpitalu walcząc o życie, a za moimi plecami wyrok się uprawomocnił.
Powód miał do dyspozycji dwóch, a czasem więcej adwokatów, a mnie Sąd Rejonowy odmówił prawa do obrony swoich racji i udowodnienia, iż nie otrzymaliśmy nawet decyzji o wyburzaniu.
8 marca pracownik ZGM Krzysztof B. włamał się bezprawnie do moich garaży bez eksmisji w czasie, kiedy leżałam chora, a posłużył się nieprawdą, że ja byłam obecna i rzekomo to był komisyjny odbiór tych garaży. Takimi nieprawdziwymi informacjami pełnomocnik pozwanych posłużył się w pozwie o eksmisję. Nawet co do nazwy tych obiektów zachodziły poważne rozbieżności i decyzje zapadały za plecami i bez zgody mieszkańców, gdyż w 2016 roku większość mieszkańców walczyła o to, by te zadbane obiekty nie były wyburzane. Taką obietnicę otrzymaliśmy od zastępcy prezydenta Piotra Poznańskiego oraz kilku pracowników dyrekcji ZGM. Jednak w 2018 roku okazało się, że to były puste deklaracje. Gdybyśmy wiedzieli, że tak będzie, mogliśmy odwołać się od tych decyzji z 2016r.
Sąd Okręgowy w Legnicy najpierw poinformował mnie, iż mogę składać pismo o uzasadnienie wyroku, a później uzasadnienia nie otrzymałam.
W tej sprawie skarga trafiła również do Prokuratury Regionalnej napisana przez sędziego pokoju, gdyż jest to bezprawie w biały dzień.
Wykorzystano moją niemoc i to, że nie stać mnie na profesjonalnego pełnomocnika.
Cdn.

Pozostałe