Zmiana garderoby, wyrzucanie śmieci
Zaczynamy ubierać się lżej, a rzeczy zimowe odkładamy do szafy. Zanim to jednak zrobimy, trzeba je wyczyścić. To, co można wyprać w domu, pierzemy, a inne ubrania oddajemy do czyszczenia chemicznego. Sprawdzamy, czy wszystkie guziki i zamki są na miejscu, ewentualnie dokonujemy napraw i chowamy płaszcze, kurtki, zimowe buty i grube swetry w głąb szafy. Przy tej okazji możemy sprawdzić, czy nie brakuje nam wieszaków – wieszanie ubrań jedno na drugim jest niewygodne. Wieszaki z tworzywa, w promocyjnej cenie 11,99 zł za 10 sztuk, poleca gazetka Obi w swoim aktualnym wydaniu. Do wyboru są też wieszaki drewniane w cenie 19,99 zł za 8 sztuk. Rozstajemy się również definitywnie z rzeczami, których nie będziemy już nosić, możemy je zapakować w worek lub karton i wrzucić do pojemnika na odzież używaną.
Następnie robimy przegląd wszystkich pozostałych szaf i szafek, półek, regałów i pozbywamy się przedmiotów, które nazbierały się przez jesień i zimę, przede wszystkim gazet i czasopism oraz różnych „przydasiów”, które nigdy do niczego się nie przydały i zapewne nie przydadzą. Najlepiej zebrać je do dużych worków na śmieci (pamiętając o segregacji), które wynosimy do właściwych kontenerów. Zbędne rzeczy usuwamy również z garażu.
Przygotowania do sprzątania
Zapewne konieczne będzie umycie lamp i żyrandoli, podłóg, okien i drzwi, urządzeń kuchennych i samej kuchni oraz łazienki. Trzeba zaopatrzyć się w środki czystości, przeznaczone do poszczególnych powierzchni, a także sprzęt: mop, szczotki, ścierki, gąbki, itp. Można przy tej okazji skorzystać z serwisu Gazetkomat.pl i wyszukać korzystne promocje. Np. Gazetka Leroy Merlin poleca w sprzedaży online środek do czyszczenia fug w obniżonej aż o 37 proc. cenie – 13,61 zł. Oprócz niego kupujemy płyn do mycia szyb, do paneli podłogowych, mycia glazury, a także uniwersalny płyn do powierzchni z tworzyw sztucznych. Jeżeli mamy w mieszkaniu parkiet, kupujemy środek do jego czyszczenia i pastę.
Z mebli zdejmujemy wszystko, co znajduje się na wierzchu i tymczasowo chowamy do kartonu. Meble odsuwamy od ścian, aby sprzątnąć zakamarki i powybierać wszystko, co zdążyło tam spaść w ciągu ostatnich miesięcy. Z lamp zdejmujemy klosze, z okien – zasłony i firanki, z kanap i sof – narzuty.
Kolejność prac i ich podział
Zasadą sprzątania jest „z góry na dół” oraz „najpierw sucho, potem mokro”. Zaczynamy porządki od usuwania kurzu ze ścian i mebli, a następnie odkurzamy podłogę. Robimy to po wyniesieniu z pomieszczenia wszystkich akcesoriów tekstylnych – zasłon, firanek, narzut i dywanów, aby nie „łapały” więcej kurzu. Odkurzanie najlepiej wykonywać przy otwartym oknie, a osoba uczulona powinna pamiętać o masce ochronnej. W tym czasie sukcesywnie pierzemy tekstylia.
Kolejną czynnością jest mycie okien, lamp i żyrandoli. Po niej zawieszamy wyprane firanki i zasłony, aby wyprostowały się pod własnym ciężarem. Zasłony lniane trzeba będzie wyprasować po przeschnięciu, jeszcze wilgotne; suche prasuje się ciężej. Wreszcie czyścimy podłogę (ewentualnie pastujemy i froterujemy), dosuwamy do ścian meble i rozkładamy dywan. Ostatnią czynnością w pokoju jest ustawienie na meblach rzeczy przechowywanych w kartonie.
W kuchni robimy porządki w lodówce i zamrażarce, czyścimy piekarnik, kuchenkę mikrofalową, sprzątamy szafki. Myjemy ściany, okno i podłogę. Dokładnie sprzątamy łazienkę, pozbywając się starych, przeterminowanych kosmetyków. Na końcu sprzątamy garaż.
Oczywiście nie zawsze da się przeprowadzić całe sprzątanie w jeden dzień. Można zastosować podział według zasady sprzątania jednego pomieszczenia dziennie. Natomiast z pewnością należy zmobilizować do pracy wszystkich domowników. Argument jest prosty – wszyscy korzystamy z mieszkania i wszyscy w równym stopniu odpowiadamy za ład i porządek.