Nerwowo zrobiło się w niedzielne popołudnie w centrum Głogowa, a to za sprawą mężczyzny, który - stojąc przed głównym wejściem do Zespołu Szkół Politechnicznych – groził że zdetonuje ładunek wybuchowy. Do akcji ruszyli głogowscy strażacy i policjanci.
Elwira Iżycka
10.03.2025 14:53
Kliknij aby odtworzyć
Po długich negocjacjach policjantom udało się obezwładnić mężczyznę, a po sprowadzeniu na miejsce przewodnika z psem przeszkolonym do wykrywania materiałów wybuchowych, sprawdzić pozostawiony przez niego plecak z rzekomą bombą.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze