Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 19:57
Reklama
Obrazy Głogowa malowane światłem, czyli fotografie Marcina Buczkowskiego - w bibliotece BLOG

BAJKOWE, NIESAMOWITE, NIE Z TEJ ZIEMI

Te obrazy powstawały w puszkach, rurach i pojemnikach, a malowało je światło słoneczne wpadające do wnętrza przez mikroskopijny otworek przez wiele dni, tygodni lub miesięcy. W Bibliotece Publicznej BLOG na os. Kopernik w Głogowie odbył się wernisaż wystawy „Głogów miasto Słońca” autorstwa głogowianina – Marcina Buczkowskiego, na którą składa się szereg niezwykłych obrazów miasta.
Kliknij aby odtworzyć

Na zdjęciach wykonanych rzadką techniką solarigrafii można zobaczyć m. in. najbardziej charakterystyczne miejsca w mieście. Wystawę można oglądać do końca sierpnia w godzinach otwarcia biblioteki.

Marcin Buczkowski, jest artystą, który na co dzień pracuje z osobami z niepełnosprawnością intelektualną. Fotografia jest jego pasją i środkiem wyrazu artystycznego, i choć przyznaje, że najbardziej pociąga go fotografia dokumentalna, to wystawa zatytułowana „Głogów miasto słońca” powstała przy użyciu nie mniej prawdziwej, ale dużo bardziej czasochłonnej techniki, jaką jest solarigrafia

Marcin Buczkowski: Z wykształcenia jestem artystą

Skończyłem studia na Akademii Sztuki w Szczecinie, gdzie miałem przyjemność spotkać się z samym twórcą i być studentem twórcy solarigrafii Pawłem Kulą

- Buczkowski przyznaje, że ten rodzaj fotografii nie od razu stał się obiektem jego zainteresowania i pierwszą solarigrafię zrobił dopiero po studiach w 2016 roku. To było zdjęcie wieży ciśnień, które zobaczyć można na wystawie. 

Tam to podpatrzyłem z pilotażowego projektu z związanego z solarigrafią. Projekt nazywał się „Solaris”, a Paweł Kula i dwóch jego znajomych współtworzyli właśnie tę metodę, ten eksperyment

- dodaje i podkreśla, że zawodowo pracuje jako instruktor terapii zajęciowej, a fotografią zajmuje się „po godzinach”.


Tylko nie jest to stricte solarigrafia. Solarigrafia jest po prostu dla mnie formą zabawy, takim powrotem do korzeni fotografii i odskocznią od świata cyfrowego, bo jest to totalnie analogowa metoda sięgająca do pierwotnego aparatu, jakim jest camera obscura i przyciągniętego w czasie procesu tworzenia się obrazu na materiale światłoczułym

- opowiada o swoich zdjęciach. Te powstawały od jednego dnia do kilkunastu miesięcy, a jak zaznacza – są i tacy twórcy, którzy potrafią czekać na zdjęcie nawet kilka lat.

 Ja byłem najbardziej cierpliwy z jednym zdjęciem, które naświetlało się siedemnaście miesięcy 

- przyznaje Buczkowski.

Taka magia w puszce z dziurką


Solarigrafia polega na rejestrowaniu pozornego ruchu słońca po nieboskłonie, który powinien trwać od przesilenia do przesilenia, codziennie naświetlając przez maleńki otworek jeden i ten sam arkusz papieru fotograficznego. 

Na każdym zdjęciu możemy zaobserwować jasne linie. Jest to właśnie ruch Słońca. Każdy dzień słoneczny to jedna kreska. Jakieś przerwy w tych kreskach, to na przykład moment, kiedy Słońce było za chmurami 

- opowiada artysta.

Patrząc na takie zdjęcie, jesteśmy w stanie ocenić bardzo precyzyjnie kiedy to Słońce na niebie było widoczne, kiedy było za chmurami, kiedy tego Słońca było najwięcej, w jakiej porze roku i znaleźć górowanie Słońca na najwyższym punkcie i to najniżej położone w dniu przesilenia zimowego 

- wylicza.

Światło słoneczne tworzy negatyw i choć powstaje on na czarno - białym papierze, to zdjęcia wychodzą kolorowe. - To taka fotograficzna magia. Tak! - zapewnia autor zdjęć.


 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: Nie wiem czy zakładanie liczników w mieszkaniach jest obowiązkowe czy nie. Jest to jedna z form rozliczenia za ogrzewanie pomieszczeń. W tej sprawie jedno jest pewne, czym więcej pośredników pomiędzy wytwórca ciepła a mieszkańcem na pewno będzie drożej. Poza tym wszelkie awarie sieci ciepłowniczej generują niekontrolowaną stratę energii zasilającej grzejniki, za którą na pewno płacą odbiorcy. Następnie nikt nie określa na początku sezonu grzewczego ile będzie kosztowała jednostka ciepła służąca do ogrzewania, rozliczamy się po sezonie grzewczym w cenach, właśnie w jakich cenach. Te powyższe czynniki tworzą obecny koszt ciepła, no oczywiście jeszcze ETS plus inne opłaty unijne, może bardziej kary unijneData dodania komentarza: 28.01.2026, 16:43Źródło komentarza: KONIEC SPORU O PODZIELNIKI?Autor komentarza: PppTreść komentarza: No niestety tabelki exel coraz bardziej układają nam życie. Nie ma urodzeń dzieci to i koszty utrzymania wzrastają. To dopiero się zaczynaData dodania komentarza: 28.01.2026, 10:55Źródło komentarza: BARTŁOMIEJ ZIMNY: PODTRZYMUJĘ SWOJĄ DEKLARACJĘAutor komentarza: PodTreść komentarza: Dla klas mundurowych kupiono dla każdego ucznia po procy i gumiakachData dodania komentarza: 28.01.2026, 10:37Źródło komentarza: Powiat głogowski inwestuje w bezpieczeństwo i gotowość kryzysowąAutor komentarza: PrzemkowianinTreść komentarza: Szkoda, że nie pochwali się policja o szybkim wypuszczeniu. Niestety w Przemkowie są ultra recydywiści i policją z prakuraturą nie potrafią nic z tym zrobićData dodania komentarza: 28.01.2026, 09:16Źródło komentarza: Recydywista wpadł po kradzieży roweruAutor komentarza: WiktorTreść komentarza: Oj biedny uczeń,nauczyciel ,kawał chama.Nie pozwolił gówniarzowi ,jeździć po sobie? Widzę z okien szkołę,to jak zachowują się uczniowie,można porównać ,do stada trzody chlewnej.Jak ktoś ma wątpliwości proszę przyjść do parku na ul.Daszyńskiego,tam cudowna młodzież z LO2 ,daje darmowy pokaż chamstwa,nie liczeniem się z innymi,brak szacunku i empatii do ludzi starszych.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 22:36Źródło komentarza: Incydent w szkole w Głogowie. Sprawa trafiła do prokuraturyAutor komentarza: RobertTreść komentarza: zaopatrzy się w czujki...czas nie zależy nam wszystkim na zdrowiu i życiu..Data dodania komentarza: 27.01.2026, 19:36Źródło komentarza: O włos od tragedii w Chocianowie. 13-latka zatruła się czadem
Reklama
Reklama
Reklama