Odbudowana głogowska „starówka” w założeniu miała stać się miejscem pamięci i kultury. A powstałe obiekty handlowe, usługowe oraz kawiarnie i restauracje miały przyciągać klientów. Tylko czy dziś miejsce to faktycznie jest aż tak reprezentacyjne? Na ulicy Grodzkiej straszą puste lokale, a przed Ratuszem od lat kłuje w oczy dziura otoczona blaszanym płotem.
Sebastian Bendziński
16.07.2025 15:08
Kliknij aby odtworzyć
Czy niuanse te przesłonią dekoracyjne motyle za bagatela ponad 30 tysięcy złotych, które ostatnio zawisły nad ulicą Grodzką?
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze