Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 14:13
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.
Europosłanka PiS w Głogowie

ZALEWSKA: PLAGA WIATRAKOWCÓW OBIECUJE ZŁOTE GÓRY

„Temat jest trudny, a mieszkańcy lekceważeni przez władzę, która wspiera agresywnego inwestora” – mówiła podczas wizyty w Głogowie Anna Zalewska. Chodzi o elektrownie wiatrowe. Zdaniem Zalewskiej „mamy w Polsce plagę wiatrakowców”, którzy prowadzą intensywne rozmowy z rolnikami i „obiecują złote góry”, bo od nowego roku zmienią się przepisy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Kliknij aby odtworzyć

Zmiana przepisów wejdzie w życie w 2026 roku, dlatego - jak mówi europosłanka PiS, gminy muszą do czerwca wprowadzić tzw. plany ogólne, na podstawie których wydawane będą warunki zabudowy.

Annę Zalewską zaprosili do Głogowa Arkadiusz Wójcik z Komitetu Społecznego „Bezpieczny Głogów” i poseł Wojciech Zubowski. Spotkanie odbyło się w czwartek (28.08) w auli św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa. Wzięło w nim udział około 40 osób, wśród których byli m. in. członkowie komitetu oraz radni miejscy i powiatowi.

Energetyka wiatrowa była jednym z kilku tematów, jakie zostały poruszone.

Temat jest bardzo trudny, a mieszkańcy lekceważeni przez władzę, która to władza wspiera agresywnego inwestora. W Polsce mamy do czynienia w tej chwili z plagą wiatrakowców. Są w każdej gminie. Na różnych etapach to się utrzymuje, gdzieniegdzie dopiero rozmawiają z rolnikami, gdzieniegdzie już są zaawansowani... Chcą zmian w planach ogólnych, bo do czerwca następnego roku te plany muszą powstać i obiecują złote góry. Szczególnie zabawne i niebezpieczne jest to, kiedy robi to firma, która ma kapitał założycielski 5 tysięcy złotych, a mówi o milionach czy o setkach tysięcy dla rolników

- mówi Anna Zalewska.

Nigdy ten inwestor, który w tej chwili jest na państwa terenie, czy jest w Polsce, nie jest tym ostatecznym. Te wszystkie pozwolenia i zgody są po prostu sprzedawane wielokrotnie. W związku z tym ten docelowy inwestor nigdy nie dotrzymuje tych słów i tych zobowiązań, które padają na samym początku 

- dodaje, że "ludzie się organizują".

Po pierwsze: nie chcą mieć zrujnowanego krajobrazu.  Po to się wyprowadzają z miasta, by rzeczywiście oddychać i mieć przyjemność przebywania w ciszy. Elektrownie wiatrowe to jest prawie 200 metrów, to jest 440 ton stali samego masztu, kilkaset tysięcy ton żelbetonu, który bez badania wód gruntowych wlewany jest do ziemi... To jest inwestycja na zawsze, nieutilizowalna w żaden sposób! Nie wyciąga się żelbetonu i to w dodatku, kiedy mamy do czynienia z suszą w Polsce, czy też nie utylizuje się na przykład łopat. Je się po prostu zwyczajnie zakopuje

- wylicza europosłanka. 

Co bardzo ważne i co podnoszą mieszkańcy: to dzieje się to bez ich zgody, bez ich woli, że jest to przede wszystkim zabranie własności, dlatego że  wartość nieruchomości bardzo często spada do zera i jeśli ktoś będzie chciał w przyszłości sprzedać właśnie wybudowany dom, na który jest na przykład milionowy kredyt - nie będzie to możliwe. Zresztą będziemy tutaj omawiać całą strategię. Będę prosiła i zachęcała, żeby każdy zrobił sobie wycenę swojej nieruchomości, tak żeby od gminy ewentualnie dochodzić odszkodowania

- zaznacza i podkreśla, że "najważniejsze, że nie ma zgody mieszkańców, w związku z czym nie może być elektrowni wiatrowych". 

Pani Hennig-Kloska, która tak jakby jest minister klimatu i tak jakby zna się na środowisku, mówi że im tak będzie wiało w plecy, bo będą stawiać te wiatraki, mimo że będą wiały w oczy obywatelom i że będzie to robiła wbrew prawu, to znaczy rozporządzeniami. Nie ma delegacji w ustawie, a rozporządzenie musi wynikać z określonych przepisów ustawy, do takiego rozporządzenia, żeby skracać odległości - to po pierwsze. Po drugie, mówię o kryminalnej kwestii. To znaczy, że ona będzie zmieniała zasady decyzji, oddziaływania na środowisko (decyzji środowiskowej z oceną oddziaływania na środowisko - przyp. red.) mówiąc, że zrobią to regionalne dyrekcje ochrony środowiska, czyli urzędnicy będą namawiani do tego, żeby łamać prawo

- mówi Zalewska i dodaje: "Działamy w absolutnej histerii, w absolutnym chaosie. Powiedzieć, że ta ustawa zawetowana, to bubel lobbystyczny, to naprawdę nic nie powiedzieć". 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: -4°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 26 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PppTreść komentarza: A mówią że kryzys w koscieleData dodania komentarza: 3.02.2026, 14:09Źródło komentarza: Szklany przedsionek w Kolegiacie. Nowoczesna ochrona zabytkuAutor komentarza: PppTreść komentarza: No normalnie Szpital na peryferiach się robiData dodania komentarza: 3.02.2026, 14:07Źródło komentarza: NOWY ORTOPEDA W GŁOGOWSKIM SZPITALUAutor komentarza: MieszkankaTreść komentarza: Nawet po zdjęciu z tyłu wiado kto to jest hahahhData dodania komentarza: 3.02.2026, 03:02Źródło komentarza: Recydywista wpadł po kradzieży roweruAutor komentarza: Lord z LubinaTreść komentarza: Polkowice to stan umysłu kurwa pretensje ze nie powiadomili przed pożarem ze nie będzie wody 🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 2.02.2026, 22:20Źródło komentarza: MILIONOWE STRATY PO POŻARZEAutor komentarza: Elka SokółTreść komentarza: A gdxue Sądu Rodzinny i Nieletnich ? Zamknąć gowniarzaData dodania komentarza: 2.02.2026, 13:13Źródło komentarza: Kurator zdecyduje ws. incydentu w Szkole Podstawowej nr 3Autor komentarza: Elxbieta sardeca'sokolTreść komentarza: Ucznia do placowki resocjalizacyjnej natychmiast.Rodzicow zdyscyplinowac, kuratora im. A w sxkole wysluchac dzieci i nauczyvieli a nie od razu straszyć dyscyplinarka. To skandal. Bandytów w sxkole nie powinno byc i żadne orzeczenie nie zwalnia gówniarza od odpowiedniego zachowania. Leki bierze ???Data dodania komentarza: 2.02.2026, 13:12Źródło komentarza: Kurator zdecyduje ws. incydentu w Szkole Podstawowej nr 3
Reklama
Reklama
Reklama