Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.
Popularny polski stand-uper uważa, że żartować można ze wszystkiego, trzeba tylko wiedzieć z kim i gdzie

RUTKOWSKI: ŻYCIE JEST ZA POWAŻNE, BY TRAKTOWAĆ JE SERIO

Przy widowni wypełnionej do ostatniego miejsca, w Głogowie wystąpił ze swoim najnowszym programem „Żarty dla mas” jeden z najpopularniejszych polskich stand-uperów, Rafał Rutkowski. O tym co jest istotą tego gatunku i czy w stand-upie istnieje jakieś tabu, albo granica pomiędzy żartem a wulgarnością? Z aktorem i komikiem - Rafałem Rutkowskim rozmawia Tomasz Naborczyk.
Kliknij aby odtworzyć

Uważam, że żartować można ze wszystkiego. Życie jest za poważną rzeczą, żeby traktować je serio, więc trzeba żartować. Natomiast z czego można żartować, to już tylko i wyłącznie, moim zdaniem, komik sam decyduje. Trzeba spełnić tylko pewne warunki: wiedzieć, komu się opowiada ten żart, w jakiej sytuacji, w jakim kontekście. I to jest wszystko 

- mówi komik. 

Ludzie chcą iść na stand-up, bo chcą usłyszeć to, czego nie usłyszą na przykład na scenie kabaretowej, albo w filmach komediowych. Oni trochę chcą przekroczenia granic. Stand-up nie jest dla każdego, żeby było jasne. To jest rozrywka dla dorosłych i absolutnie dla dorosłych, którzy mają ochotę na taki rodzaj humoru, czyli na humor, który czasami może przekroczyć granice dobrego smaku, być wulgarny, ocierać się o tematy tabu, albo mówić o rzeczach, o których ludziom wydawałoby się, że mówić nie wypada 

- podkreśla Rafał Rutkowski  

Cały wywiad z Rafałem Rutkowskim znajdziecie tutaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama