Jestem szczęśliwa i spełniona. Czuję ogromną miłość. Jestem też trochę zmęczona – przyznała pani Agata.
Dodała, że imię dla córki było jej pomysłem. Podczas porodu obecny był pan Konrad. Przez cały czas wspierał żonę.
Gdy Michalinka się urodziła, pojawiły się łzy radości – powiedział dumny tata. Trzymanie własnego dziecka w ramionach to coś wyjątkowego. Tego nie da się porównać z niczym innym.
źródło i zdjęcie: Głogowski Szpital Powiatowy


Napisz komentarz
Komentarze