Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Ośmiu poszukiwanych zatrzymanych w jeden dzień

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach zatrzymali w ciągu jednego dnia osiem osób poszukiwanych. Wszystkie ukrywały się przed wymiarem sprawiedliwości. Miały do odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa i wykroczenia.
Ośmiu poszukiwanych zatrzymanych w jeden dzień

Źródło: KPP Polkowice

Najpoważniejsza sprawa dotyczy 31-letniego mieszkańca Polkowic. Mężczyzna miał do odbycia karę 2 lat i 4 miesięcy więzienia. Został zatrzymany przez policjantów wydziału kryminalnego.

Podczas przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze znaleźli 274 gramy metamfetaminy. Zabezpieczyli też przedmioty do porcjowania narkotyków oraz gotówkę w kwocie blisko 2,5 tysiąca złotych w różnych walutach. Pieniądze zabezpieczono na poczet przyszłej kary.

Mężczyzna usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków w warunkach powrotu do przestępstwa. Grozi mu kara od 3 do nawet 18 lat więzienia. Na razie trafił do zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie wcześniej zasądzonej kary.

Pozostali zatrzymani to mieszkańcy powiatu polkowickiego i okolic. Wśród nich byli:

  • 24-latek z gminy Gaworzyce – 30 dni więzienia za udział w bójce,
  • 53-latek z gminy Chocianów – 40 dni za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości,
  • 41-latka z Lubina – 10 miesięcy za oszustwo,
  • 40-latek z gminy Grębocice – 6 dni za wykroczenie kradzieży,
  • 28-latek z gminy Polkowice – 237 dni za kradzież z włamaniem i zniszczenie mienia,
  • 47-latek z Chocianowa – 2 miesiące za kradzież,
  • 36-latek z Legnicy – 5 miesięcy za łamanie sądowych zakazów.

53-latek z gminy Chocianów po opłaceniu zasądzonej grzywny został zwolniony. Pozostali trafili do zakładów karnych.

W działania zaangażowani byli kryminalni, funkcjonariusze wydziału do walki z przestępczością gospodarczą, dzielnicowi z Polkowic i Grębocic oraz policjanci z komisariatu w Chocianowie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama