W ubiegłym roku głogowscy strażacy odnotowali 999 wyjazdów, czyli więcej niż w roku 2024, ale o blisko 100 mniej niż dwa lata temu.
St. kpt. Tomasz Michalski – zastępca komendanta powiatowego PSP w Głogowie podkreśla, że z roku na rok rośnie liczba wyjazdów strażaków w zastępstwie pogotowia, gdy brakuje wolnej karetki. W minionym roku było ich 70. Coraz więcej jest też fałszywych alarmów. Tych w 2025 roku było aż 171, a każdy z nich to średni koszt rzędu tysiąca złotych.
Sześć takich ubiegłorocznych fałszywych wezwań spowodowanych było celowym działaniem. Dwa z nich to alarmy bombowe, dwa nieuzasadnione wezwania do rzekomych wycieków substancji niebezpiecznych w celu wyłudzenia odszkodowania oraz dwa naciśnięcia przycisku alarmu pożarowego w obiektach użyteczności publicznej... I tylko w dwóch przypadkach wszczęte zostało postępowanie mające na celu ustalenie i ukaranie sprawców.
Lwia część fałszywych alarmów to automatyczne wezwania wysyłane przez system eCall, który wywyła do służb powiadomienia o zagrożeniu automatycznie - np. w przypadku wypadku lub zwykłej stłuczki lub po naciśnięciu guzika alarmu - zarówno zamierzonym i przypadkowym. Jak zaznacza Tomasz Michalski, podobnie działa też pewna kombinacja klawiszy w iPhonach.

Napisz komentarz
Komentarze