Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.

Głogów: 1,5 kg marihuany i tysiące porcji narkotyków

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Głogowie prowadzili działania wymierzone w przestępczość narkotykową. Zebrali informacje, że dwaj mieszkańcy miasta mogą mieć przy sobie duże ilości narkotyków. Policjanci zatrzymali 41-latka i 35-latka. Mężczyźni przebywali razem w samochodzie. Podczas przeszukania auta mundurowi znaleźli znaczne ilości substancji psychotropowych. To nie był koniec działań. Funkcjonariusze przeszukali również mieszkania i inne miejsca użytkowane przez zatrzymanych.
Głogów: 1,5 kg marihuany i tysiące porcji narkotyków

Zabezpieczone narkotyki: 1,5 kilograma marihuany, ponad 1000 porcji metaamfetaminy i blisko 260 porcji amfetaminy. To ilości, które mogły trafić na czarny rynek w Głogowie i okolicach. 

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Sąd zastosował wobec 35-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, natomiast wobec 41-latka zastosowany został dozór Policji. Za przestępstwo posiadania znacznych ilości narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

- mówi: mł. asp. Natalia Szymańska, Oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Głogowie.

źródło i zdjęcie: KPP w Głogowie


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Głogów 03.03.2026 15:36
A dlaczego mogło trafić na czarny rynek bo polityką to pasu6

zachmurzenie duże

Temperatura: 12°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama