Zdaniem podinsp. Łukasza Rachwalskiego - zastępcy komenda powiatowego policji w Głogowie, takie patrole są nieefektywne. Jednym z problemów ma być ewentualne zatrzymanie sprawcy wykroczenia lub przestępstwa, choć policjant nie wyjaśnił na czym ta trudność miałaby polegać, bo ani patrol pieszy nie prowadzi zatrzymanego na komendę za rękę, ani rowerowy nie wiózłby go na ramie...
Uważam, że taka służba nie jest na tyle dynamiczna, jak służba patrolowa piesza i pełniona pojazdami służbowymi
- podkreślał podinsp. Rachwalski.
Radna Rudzińska sprecyzowała natomiast, że jej pytanie dotyczy raczej okresu wiosenno - letniego i nadodrzańskich terenów rekreacyjnych, i tu podinp. Rachwalski przyznał, że w okresie wakacyjnym "da się to zrobić".
Dlaczego latem tak, a wiosną już niekoniecznie?
Faktem jest, że głogowscy policjancji również niezbyt często spacerują po mieście. Służb w radiowozach jest cztery razy więcej, choć idąc pieszo można zobaczyć znacznie więcej, a jeżdżąc rowerem po zakorkowanym Głogowie można się przemieszczać szybciej niż pieszo i nierzadko szybciej niż autem.

Napisz komentarz
Komentarze