Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

KGHM odzyskuje 504 mln USD z Sierra Gorda. Historyczny moment kopalni

To ważny moment w historii chilijskiej kopalni Sierra Gorda Mine, w której udziały ma KGHM Polska Miedź. Spółka rozpoznała wartość swojej inwestycji w wysokości 504 mln dolarów. Jeszcze kilka lat temu projekt był obciążony dużymi stratami. W ostatnim czasie sytuacja się jednak zmieniła. Kopalnia poprawiła efektywność produkcji i kontrolę kosztów. Dzięki temu wyniki finansowe zaczęły szybko rosnąć. Efekt jest wyraźny. Sierra Gorda pokryła historyczne straty. Teraz spółka stopniowo oddaje środki do polskiego właściciela.
KGHM odzyskuje 504 mln USD z Sierra Gorda. Historyczny moment kopalni

Realizowane od kilku kwartałów działania optymalizacyjne przyczyniły się do systematycznego wzrostu znaczenia aktywów zagranicznych w wynikach finansowych Grupy Kapitałowej KGHM. Wycena udziału Grupy w inwestycji Sierra Gorda potwierdza jej dobrą kondycję biznesową i pozwala z optymizmem patrzeć na dalszy rozwój nie tylko naszej chilijskiej kopalni, lecz również pozostałych aktywów zagranicznych.

- mówi: Remigiusz Paszkiewicz, Prezes Zarządu KGHM Polska Miedź S.A

Kopalnia Sierra Gorda weszła w skład Grupy KGHM w 2012 roku w wyniku przejęcia kanadyjskiej spółki Quadra FNX. Inwestycja była wtedy na etapie budowy. W roku 2015, po rozpoczęciu działalności komercyjnej, spadające ceny metali i generowane w początkowej fazie wyniki produkcyjne stanowiły dla KGHM przesłanki do utworzenia istotnych odpisów z tytułu utraty wartości inwestycji. KGHM prowadził działania zmierzające do poprawy efektywności operacyjnej, zwiększenia wolumenów produkcji oraz optymalizacji kosztowej chilijskiej kopalni.

źródło i zdjęcie: KGHM


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 16°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama