Okazuje się, że władze Głogowa nie potrafią, mimo powtarzanych deklaracji, zabezpieczyć środków na przygotowanie pomieszczeń, gdzie zakupione urządzenie mogłoby służyć pasjonatom strzelectwa.
Reklama
Mobilna strzelnica czeka od siedmiu lat na rozpakowanie
SPRZĘT ZA 200 TYSIĘCY ZŁOTYCH LEŻY I KURZY SIĘ...
Wracamy do tematu, który jako pierwsi nagłośniliśmy już ponad 5 lat temu. Chodzi o zakup tzw. mobilnej strzelnicy w ramach BO za prawie 200 tysięcy złotych. Do dzisiaj - a za chwilę minie siedem lat – sprzęt ten nie został wypakowany i użyty ani raz. Jak to możliwe?
- Dzisiaj, 09:19
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze