Plany były większe. Po wylaniu postumentu chciano zrobić więcej. Pogoda jednak nie pomogła. Mróz i opady śniegu skutecznie spowalniały prace. W niektóre dni trzeba było całkowicie je przerwać. Efekty mimo wszystko są widoczne: oczyszczono większość elementów, przestawiono je w odpowiednie miejsca, przygotowano pod montaż, zamontowano 8 elementów i wykonano 3 warstwy z 13. Elementy pomnika są bardzo ciężkie. Ich ustawienie wymagało dużej precyzji. Trzeba było je: wypoziomować, dopasować i stabilnie osadzić. Niektóre uszkodzone części udało się od razu skleić. Inne będą naprawiane później.
źródło i zdjęcie: Głogowski Ruch Odkrywców Tajemnic GROT


Napisz komentarz
Komentarze