Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.
Czy działalność SPP w Głogowie ma jeszcze sens?

WIĘCEJ ZWOLNIEŃ Z OPŁAT NIŻ MIEJSC W PŁATNEJ STREFIE W GŁOGOWIE

W lutym prezydent Głogowa był "przeszczęśliwy" i "dumny", a pracownicy Głogowskich Obiektów Usługowych zatrudnienie do obsługi strefy płatnego parkowania (SPP) zaniepokojeni. Teraz pracownicy są przerażeni, a prezydent?
Kliknij aby odtworzyć

Aż strach liczyć!  Lista zwolnionych z płacenia za postój w SPP w Głogowie jest długa, ale gorąco zrobiło się dopiero po wprowadzeniu bezpłatnego parkowania dla krwiodawców. Nikt nie wiedział ilu będzie zainteresowanych, a prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz rozwiewał wątpliwości radnych słowami o tym, że przecież wszystkim nie będzie się chciało tego załatwiać.  No i przestrzelił z optymizmem.

Może i wszystkim się nie chciało, ale chciało się wystarczająco wielu. Obecnie liczba zarejestrowanych w biurze obsługi SPP krwiodawców z prawem darowego postoju to mniej więcej 1300 osób! A przypomnijmy, że strefa płatnego parkowania ma 1080 miejsc.

Warto pamiętać, że nie tylko krwiodawcy mają taki przywilej. To także właściciele wszelkich hybryd i elektryków, osoby niepełnosprawne i pojazdy należące do różnego rodzaju służb - od komunalnych po porządkowe, a także jednostek i zakładów budżetowych miasta... 

Po drugiej stronie są ci, którzy sumiennie płacą. I nie chodzi o kupujących czasowe bilety, ale przede wszystkim tych, którzy mieszkając przy SPP nie mieli większego wyboru i wykupili abonamenty... A teraz coraz częściej zdarza się, że nie mają gdzie zaparkować. No ale przecież nikt nie sprzedał im w ramach tychże abonamentów gwarancji znalezienia miejsca... 

Bartosz Ławrowski - zastępca dyrektora Miejskich Obiektów Usługowych zarządzających SPP w Głogowie nie wychyla się poza informację o ilości zarejestrowanych krwiodawców. Wiemy natomiast, że w GOU trwają przygotowania do wprowadzenia systemu, który będzie w stanie policzyć statystyki, które chcą zobaczyć miejscy radni z komisji budżetowej. Ma z niego wynikać m. in. to, ile samochodów zwolnionych z opłaty jest "stale zakotwiczonych" w SPP, albo inaczej - jak taka ilość uprzywilejowanych pojazdów wpływa na rotację na płatnych parkingach. 

Rotacja i opłaty wnoszone przez kierowców są podstawą działania SPP. Miasto przekazuje na jej utrzymanie tyle pieniędzy, ile strefa wypracowuje i nie dokłada do niej. Czy to status quo uda się utrzymać? A jeśli nie, to czy miasto dołoży, czy zwolni pracowników strefy? 

Z nieoficjalnego źródła wiemy, że szczególnie na Starym Mieście są ulice, które dawno stały się przystanią dla samochodów zwolnionych z opłat. Gołym okiem trudno to wyłapać, bo GOU nie wydaje już Papierowych identyfikatorów dla zwolnionych aut. Wyjątkiem są niebieskie karty osób niepełnosprawnych, których dane nie widnieją w systemie SPP. Całą resztę kontrolerzy identyfikują za pomocą wpisanego do bazy danych numeru rejestracyjnego.

Głogowianie jeszcze do tego nie przywykli, dlatego za szybami wielu aut na starówce można zobaczyć dokumenty, które otrzymali z SPP jako potwierdzenie prawa do parkowania za darmo, ale nie "kartę za wycieraczkę". Są tam dane wrażliwe - przypominają i ostrzegają pracownicy strefy, więc jeśli ktoś jeszcze trzyma te papiery w aucie na widoku, powinien je natychmiast zabrać. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama