Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obozy żeglarskie Farwater nad Jeziorem Sławskim.
Niepozorna interwencja i duże odkrycie policjantów

Kradzież fotoradaru. Policja zatrzymała trzy osoby

Policjanci z Polkowic zostali skierowani do interwencji w miejscowości Przesieczna. Zgłoszenie dotyczyło nieporozumienia pomiędzy braćmi. Na miejscu sytuacja przybrała jednak zupełnie inny obrót.
Kradzież fotoradaru. Policja zatrzymała trzy osoby

Źródło: Policja Polkowice

Do zdarzenia doszło 21 kwietnia 2026 roku. Funkcjonariusze mieli interweniować w sprawie kłótni o telefon, który – jak wynikało ze zgłoszenia – został zastawiony w lombardzie. Na miejscu interwencja nie została jednak potwierdzona.

Podczas rozmów z mieszkańcami Przesiecznej dzielnicowi uzyskali informację o przedmiocie mogącym pochodzić z przestępstwa. Przed garażem świetlicy wiejskiej zauważyli uszkodzony fotoradar. Na urządzeniu widoczne były ślady prób jego otwarcia. Na miejscu policjanci zatrzymali kobietę oraz mężczyznę. Jak ustalono, urządzenie należy do Głównego Inspektoratu Ruchu Drogowego i zostało skradzione dzień wcześniej z drogi krajowej nr 12 w miejscowości Dziećmiarowice. Wartość fotoradaru oszacowano na 120 tysięcy złotych. W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że w przestępstwie brała udział jeszcze jedna osoba. Mężczyzna został zatrzymany. Całej trójce przedstawiono zarzuty kradzieży fotoradaru oraz usiłowania kradzieży kolejnego urządzenia przy drodze krajowej nr 12 w miejscowości Buczyna.

Zatrzymani trafili do policyjnej celi. O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 11°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GumiśTreść komentarza: Dziwne trochę... To wszyscy bo warunki bo napiszą co chcą bo nie ma nic o tym jakie warunki na dole itd a 90% kom z kont fejkowych napisane i takie to wy kozaki jesteście że nie potraficie nawet podpisać się jak należy 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Data dodania komentarza: 29.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: CiekawedlaczegoTreść komentarza: Na myglogow o tej śmierci przez chwile było, później magicznie post usunięto……Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: BezpozdrowienTreść komentarza: Najłatwiej „śmierć naturalna”, nikt by nie dał rady tego przeżyć. Mobbing w kopalni się nigdy nie skończy, takich będą pneli tylko w górę.. tragedia, jak można stracić w sobie empatię za pieniądze, a zapomniana ze także są tylko pionkami tego systemu.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:37Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: KółTreść komentarza: To już drugi taki przypadek w ostatnim czasie. 10-tego września ubiegłego roku na oddziale PeBeki na terenie Rudnej wywieziono na powierzchnię 26-cio letniego młodego pracownika. Podczas udzielania mu pomocy na dole stwierdzono u niego saturację na poziomie 76%, chłopak , co stwierdzono w szpitalu w Lubinie miał uszkodzoną trzustkę, nerki i płuca oraz wątrobę. 2-go października zmarł. Komisja nie stwierdziła nieprawidłowości, a prokuratura umorzyła postępowanie. Wszystko wskazuje na to że był to udar cieplny-wysiłkowy. A teraz zapytam ilu jeszcze musi w taki sposób odejść aby Kghm zabrał się za to na poważnie. Zapytam również gdzie są związki zawodowe, gdzie jest społeczna inspekcja pracy i cała PIP. Co na to Urząd Górniczy, czyżby nie został o zdarzeniu powiadomiony tak jak wszelkie media które nabrały wody w usta, a może im je zamknięto. Temat tej śmierci medialnie nie zaistniał, dlaczego?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: MarkoTreść komentarza: Nie wiedziałem ze mobbing i stres z tym związany to przyczyna naturalnaData dodania komentarza: 28.04.2026, 15:57Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogłaAutor komentarza: Taka prawdaTreść komentarza: Przecież ten człowiek (zmarły sztygar) tego dnia był tak sponiewierany przez nadsztygara, ze prawdopodobnie jego organizm nie wytrzymał. Jakie przyczyny naturalne? To był mobbing, o którym wiedzą wszyscy pracownicy. Ale to norma w kopalni, takie pomiatanie sztygarami.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:29Źródło komentarza: Śmierć w pracy w KGHM. Akcja ratunkowa nie pomogła
Reklama
Reklama