Mowa o odpowiedzi, jakiej udzieliła podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Głogowa pracownica Miejskiego Centrum Wspierania Rodziny, gdy radna Rudzińska zapytała o możliwość współpracy Centrum z organizatorem Głogowskich Dni Trzeźwości oraz reakcji Tadeusza Machowskiego na tę odpowiedź.
Ja jestem nie tylko rozczarowana, ale jestem zszokowana. Nie ukrywam, że ta odpowiedź w tej chwili, w kontekście wypowiedzi pana Tadeusza, który był organizatorem Głogowskich Dni Trzeźwości, jest zdumiewająca
- mówi Bożena Rudzińska
Nie znam pracowników MCWR-u, więc trudno mi jest zweryfikować, kto tutaj jest bliżej prawdy. Niemniej jednak faktycznie byłam na tym wydarzeniu, uczestniczyłam w nim, w jego właściwie wszystkich częściach. Gdyby taka instytucja, która działa w obszarze przeciwdziałania uzależnieniom i pomocy rodzinom i osobom uzależnionym faktycznie była zaangażowana we współpracę przy organizacji Głogowskich Dni Trzeźwości, to przede wszystkim byłaby widoczna. Pracownicy byliby widoczni i ich oferta pomocy byłaby widoczna w takim dniu, podczas takiej imprezy. A tego nie było
- radna podkreśla, że widoczna obecność pracowników MCWR pomogłaby osobom poszukującym pomocy i wsparcia w uzyskaniu informacji.
Łatwiej byłoby wtedy takim osobom dotrzeć do instytucji, do terapeutów i do punktów konsultacyjnych. Dni Trzeźwości czy Kongres Trzeźwości byłby świetną okazją do tego, żeby społeczeństwo miało dostęp do informacji, a tego dostępu chyba nie ma zbyt dobrego
- zaznacza.
A wnioskuję to z tego, że po kongresie moja krótka wypowiedź na ten temat, która pojawiła się na moim prywatnym profilu uzyskała 400 reakcji. To świadczy o skali zainteresowania i chyba też o skali problemu. Prywatnie dostałam też zapytania na messengerze od osób, których kompletnie nie znam, gdzie szukać pomocy i prośby, żeby pomóc znaleźć takie miejsca w Głogowie, które będą w stanie przygarnąć człowieka czy ludzi, którzy mają problem alkoholowy, ich rodziny, osoby bliskie, które są też współuzależnione... Bo trzeba też mówić jasno i wyraźnie, że to nie jest tylko problem osoby, która pije. Fakt, że takie głosy, takie zapytania, dostałam prywatnie świadczą o tym, że dostęp do tej informacji chyba jednak nie jest najlepszy
- dodaje Rudzińska.
ZOBACZ TAKŻE: WYKARCZUJĄ DRZEWA CHASZCZE, WYWIOZĄ TONY GRUZU I WYBUDUJĄ OSIEDLE?
SZOKUJĄCE DANE: CO SZÓSTA PRÓBA SAMOBÓJCZA W NASZYM WOJEWÓDZTWIE MA MIEJSCE W GŁOGOWIE! ZOBACZ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze